Domowe Frappuccino

DSC_0292

Każdy kto chociaż raz odwiedził Starbucks pewnie prawdziwe Frappuccino zna. Odkąd w Warszawie otworzyli pierwszy lokal zakochałam się w tej wersji kawy. Właściwie deseru kawowego bo jest to obok kawy dodatek smakowy w postaci karlemu lub czekolady, mleko i lody.

W Warszawie zapowiadają ponad 30 stopni. Nie powiem, że mnie to przeraża bo z natury jestem ciepłolubna. Do tego zawsze przyda się więcej opalenizny. Trzeba się tylko odpowiednio zabezpieczyć. Kremy z filtrem, masa wody do picia, basenik dla dziecka, dobra książka a do tego deserek kawowy. No czego chcieć więcej?

Składniki:

  • podwójne espresso – ostudzone
  • kilka kostek lodu
  • 2-3 łyżki lodów (ja użyłam śmietankowych ale można również waniliowych)
  • 80-100ml mleka (można mniej – wedle uznania)
  • sos czekoladowy lub sos karmelowy – około łyżeczki
  • łyżeczka kakao – do posypania
  • opcjonalnie bita śmietana (ja z niej zrezygnowałam bo i bez niej kawa jest dość słodka)

Lód kruszymy w blenderze (shaker). Dodajemy kawę, lody, mleko, sos i miksujemy jeszcze przez chwilę. Przelewamy do szklanek i dekorujemy bitą śmietaną i kakao (lub tylko kakao). Podajemy natychmiast.

2 Comments

  1. 🙂 super – aż mi miło sie zrobiło czytając ten wpis 🙂 bo gdy robiłąm swoją kawe mrożoną zrobiłam ją bardzo podobnie i wiem ze t ateż będzie równie pyszna jak ta moja 🙂 – pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz