Torcik bezowy z owocami

DSC_0539Wczoraj pokazałam Wam przepis na tartę cytrynową a dzisiaj z okazji urodzin mojego męża będzie jeden z jego ulubionych deserów – bezy i owoce.

DSC_0523Tak się szczęśliwie złożyło, że zaglądając do kuchni Lidla (a zaglądam co tydzień i wybieram co będę w tym tygodniu z nimi gotować) wpadłam na ten przepis. Od dawna już miałam ochotę wypróbować jakiś przepis ich cukiernika – Pawła. W poprzednim tygodniu zrobiłam po raz pierwszy suflety czekoladowe i wyszły super. Zaryzykowałam i na wyjątkową okazję zrobiłam właśnie ten torcik.

Przepis prosty, szybki i przyjemny. Jako owoców użyłam świeżych truskawek, które są dostępne w tej chwili na każdym rogu w dobrej cenie.

DSC_0552

Składniki:

Beza:
• 125 g białek jaj  (4 białka, w temperaturze pokojowej)
• 175 g cukru Castello
• 1 łyżeczka soku z cytryny lub limonki
• świeże lub mrożone maliny
• borówki, truskawki, kilka gałązek mięty do dekoracji

Na arkuszach papieru do pieczenia obrysowujemy kształt 3 lub 4 kół (o średnicy 14-15 cm) za pomocą ołówka. Białka ubijamy na sztywną masę. Nadal miksując, powoli dodajemy cukier (białka powinny być lśniące), a na sam koniec ubijania dodajemy łyżeczkę soku z cytryny lub limonki. Blachy do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, następnie za pomocą rękawa cukierniczego wyciskamy na papier pergaminowy koła z ubitego białka.

Bezy pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temp. 105°C (termoobieg) przez pierwsze 45 minut. Następnie temperaturę obniżamy do 100°C i tak suszymy bezy przez mniej więcej 2 godziny (piekarnik bez funkcji termoobiegu ustawiamy na 120-125°C (funkcja góra-dół), po 40 minutach zmniejszamy temperaturę do 110°C i tak suszymy bezy przez 2-2,5 godziny).

Krem:
• 250 g sera ricotta fresca Merivio
• 300 g śmietanki 30% Pilos
• 100 g cukru pudru Sweet Family
• 1 limonka lub 1 cytryna
• 10 g żelatyny Castello
• 25 ml wody
Śmietankę ubijamy. Żelatynę namaczamy w wodzie. Serek ricotta ucieramy z cukrem pudrem. Namoczoną żelatynę podgrzewamy w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej. Ubitą śmietanę dodajemy stopniowo do serka. Mieszamy. Dodajemy rozpuszczoną żelatynę (do ciepłej żelatyny dodajemy najpierw trochę ubitej śmietany z serkiem w celu wyrównania temperatury) a na końcu dodajemy sok z cytryny lub limonki. Wstawiamy do lodówki na mniej więcej godzinę.
Polewa czekoladowa:
• 25 g czekolady mlecznej Fin Carré
• 25 g czekolady deserowej Fin Carré
• 20 g masła Pilos

Czekoladę rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej. Do rozpuszczonej czekolady dodajemy masło. Łączymy dokładnie ze sobą składniki.

Wysuszone bezy wyciągamy z piekarnika. Czekamy około 10 minut, żeby bezy ostygły.

Za pomocą pędzelka smarujemy wszystkie bezy polewą czekoladową. Krem przekładamy do rękawa cukierniczego. Krem wyciskamy na pierwszą bezę. Wykładamy mrożone maliny, zakrywamy kolejną bezą. Czynność powtarzamy. Na wierzch ostatniej bezy wyciskamy krem. Dekorujemy malinami, borówkami, truskawkami i kilkoma listkami mięty.

Przepis pochodzi z kuchnialidla.pl

DSC_0557PS. My dalej na majówce na działeczce grillujemy. A Wy?

7 Comments

  1. Pingback: Orzeźwiający deser z limonką i mrożonymi malinami

Dodaj komentarz