Szarlotka na dzień mamy

DSC_0432Szarlotka to zdecydowanie moje ulubione ciasto. Gdy piszę te słowa ona stoi jeszcze w blasze i czeka na pokrojenie i zdjęcia. Ty już widzisz zdjęcie i to jak ona wyszła. Ja jeszcze nie.

Tak mnie jakoś wzięło na podróż w czasie. Obejrzałam przed chwilą konia trojańskiego na tvn. Słaby film ale tak mocno mnie wciągnął, że zaczęłam myśleć jakby to było móc pogrzebać w swojej przeszłości. Zmienić jakieś decyzje. Hę?

Jak oni zrobili to kino Moskwa? Aż stop-klatkę włączyłam bo własnym oczom nie wierzyłam. Dzieciństwo całe spędziłam niedaleko bo to moje rodzinne strony są. Dokładnie tak tę szkaradę zapamiętałam a teraz zobaczyłam to prawie na żywo. Niesamowite!

Szczerze mówiąc to chyba nie ma takiej rzeczy w życiu, której bym żałowała. Chciała odkręcić, cofnąć czy wymazać. Jestem szczęśliwym człowiekiem. Mam cudownego męża (już mu foch przeszedł), cudowną córkę, kota (!). Mam w życiu pasję, którą codziennie realizuję. Kocham to co robię i budzę się z uśmiechem na ustach. Mam dom, spokojne cztery ściany, o który dbam i na którym mi zależy. Mam plany na przyszłość i pomysłów całą masę. Mam za co i dla kogo żyć…

Tego wszystkiego i jeszcze o wiele więcej życzę sobie i innym mamom w dniu ich święta. Mojej mamie życzę dodatkowo więcej uśmiechu i luzu (bloger to też zawód, mamo!).

…ale numery najbliższego totka to bym chciała znać.

Składniki:

  • około 500g mąki pszennej tortowej (ja dałam ciut więcej bo ciasto wydawało mi się zbyt rzadkie – zagniatałam w maszynie do chleba)
  • 150g białego cukru
  • 250g masła
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • opakowanie cukru wanilinowego lub cukru z prawdziwą wanilią np KOTANYI
  • szczypta soli

Wszystkie składniki zagniatamy na gładkie ciasto i wkładamy w woreczku foliowym do zamrażalnika na jakieś 15-20 minut. Ja zagniatałam w maszynie do chleba na funkcji makaron.
Po tym czasie połową ciasta wygniatamy formę wyłożoną papierem lub posmarowaną masłem. Nakłuwamy widelcem.

Nadzienie:

  • 5-6 jabłek dużych
  • pół laski cynamonu – można użyć startego około łyżeczki

Jabłka obieramy, cząstkujemy (bez gniazd nasiennych – ale to jasne) i dusimy przez chwilę z łyżką wody. Dodajemy starty cynamon i mieszamy. Jabłka powinny się rozpaść.

Nadzienie przekładamy na spód. Na wierzch układamy rozwałkowaną drugą połowę ciasta (np. w formie pasków). Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 50-60 minut (do zrumienienia).

4 Comments

  1. A wczoraj właśnie myślałam o szarlotce tylko w domu jabłek nie miałam, ale przetestuję przepis bo wygląda nieskomplikowanie:) a na jakich wymiarów blaszkę jest ta porcja ciasta?:)

Dodaj komentarz