Suflet czekoladowy

DSC_0228-horzCzekolada? Mniam! A suflety czekoladowe chodziły za mną już dawno. To pierwszy przepis cukiernika ze strony kuchnialidla.pl, który przetestowałam.

Już ze zdjęć można wywnioskować, że pomimo tego, że suflety należą chyba do najtrudniejszych deserów to u mnie wyszły bardzo fajnie. Oczywiście zanim zdążyłam zrobić zdjęcia to już trochę opadły. W smaku rewelacja.

Niczym czekoladowa lawa 🙂DSC_0165-horzSkładniki:

  • 125 g czekolady deserowej Fin Carré
  • 90 g masła Pilos + 1 łyżeczka (do posmarowania foremek)
  • 70 g cukru pudru Sweet Family
  • 50 g mąki Castello (450, tortowa)
  • 3 jajka

Jajka – żółtka i białka – ubić bardzo dokładnie z cukrem pudrem na bardzo puszystą masę. Czekoladę połamać na mniejsze kawałki, dodać pokrojone na mniejsze kawałki masło, a następnie rozpuścić w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej. Do ubitych jaj wsypywać powoli mąkę, delikatnie wymieszać trzepaczką, po czym dodać rozpuszczoną, ciepłą czekoladę z masłem. Małe foremki wysmarować rozpuszczonym masłem i wypełnić przygotowaną masą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C (termoobieg) i piec 7 minut, aż suflety urosną i delikatnie się zarumienią. Upieczone suflety delikatnie wyjąć z piekarnika. Podawać na ciepło z ulubionymi owocami lub posypane tartą czekoladą albo cukrem pudrem.

18 Comments

  1. Pingback: Meksykańskie ciasto czekoladowe

  2. Uwielbiam suflet czekoladowy! Ostatnio nawet wpadłam na pomysł, by do środka wrzucić kilka malin, niebo w gębie…
    Nie widać, żeby suflet opadł 😉

Dodaj komentarz