Scones – brytyjskie bułeczki maślane

Szukałam przepisu i zawsze w takich sytuacjach okazuje się, że wszystko mam pod ręką. Książka ‚Wypieki” Anneki Manning, którą mam na półce już od jakiegoś czasu po raz kolejny stała się strzałem w dziesiątkę. Bułeczki wyszły naprawdę idealne i co ważne ich przygotowanie nie zajęło mi dużo czasu ani dużo energii. Wszystkie składniki wymieszałam mikserem, wycięłam krążki przy pomocy szklanki i tak oto wyszło mi 12 małych bułeczek. Bardzo fajnie łączą się z dżemem z tegorocznych porzeczek.

scones-0069

Składniki:

  • 450g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka soli
  • 75g masła schłodzonego i pokrojonego na kawałki
  • 2,5 łyżeczki cukru
  • 300ml mleka lub maślanki – ja użyłam maślanki

Wszystkie składniki włożyłam do misy miksera i przy pomocy haka (do ciasta drożdżowego) zagniotłam ciasto. Powinno odklejać się od ścianek misy i nie kleić się zbytnio do rąk. Ciasto można również przygotować w maszynie do pieczenia chleba. Po włożeniu mieszadeł i wszystkich składników należy ustawić program na zagniatanie/makaron.

Na oprószoną mąką stolnicę wyłożyłam ciasto. Uformowałam placek o grubości około 2-3 cm i przy pomocy szklanki (krawędzie oprószyłam mąką) wycięłam kółka ciasta.

Położyłam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Z wierzchu posmarowałam każdą bułeczkę niewielką ilością mleka. Piekłam w piekarniki około 15 minut w 200 stopniach (aż wierzch będzie zrumieniony).

Podawałam z dżemem porzeczkowym. Dla pragnących rozpusty polecam, oprócz dżemu jeszcze dodatek bitej śmietany.

Dodaj komentarz