Roladki naleśnikowe z serkiem Tartare, suszonymi pomidorami i kurczakiem

No i stało się! Przyszła do nas jesień! Czy Was też te upały tak wykończyły? Nie chcę być kolejną osobą, która narzeka gdy jest zimno a potem gdy gorąco. Ja bardzo lubię gdy temperatura za oknem optymistycznie waha się przy 30. W tym roku jednak za sprawą wadliwej wentylacji zamiast cieszyć się i rozkoszować ładną pogodą, gotowałam się we własnym domu. Duchota i brak normalnego powietrza sprawiły, że po przyjemnym dniu nad wodą (plaża w Serocku – polecam!) wracałam do domu i nie mogłam odetchnąć. Gotowanie w tym upale było jak chińska tortura. Zrezygnowaliśmy więc z obiadów a głównym posiłkiem dnia stały się śniadania. Codziennie więc wymyślałam pomysły na nowe i coraz bardziej ambitne, aczkolwiek proste i szybkie śniadania.

tartare-4478

Za sprawą magicznych mocy wpadł w moje ręce serek Tartare Pesto di Basilico. Pierwsza rzecz, która wpadła mi do głowy to wykorzystanie go właśnie do fajnego śniadania. Nic prostszego. Wystarczy dosłownie kilka składników i voila – śniadanie gotowe. Pyszne i sycące.

tartare-4463

Składniki na naleśniki:

  • 125g mąki pszennej
  • 300ml mleka
  • 30g roztopionego masła
  • 2 jajka
  • szczypta soli

Oddzieliłam białka od żółtek i ubiłam na sztywną pianę. Następnie wszystkie pozostałe składniki zmiksowałam, odstawiłam na 10 min a na samym końcu dodałam pianę i lekko zamieszałam łyżką aby składniki się połączyły. Usmażyłam na suchej patelni naleśnikowej na złoty kolor.

Składniki na farsz:

  • 1 opakowanie serka Tartare Pesto di Basilico
  • kilka suszonych pomidorów wraz z olejem
  • pierś z kurczaka
  • łyżka jogurtu naturalnego
  • szczypta białego pieprzu
  • szczypta soli

Mięso umyłam i osuszyłam papierowym ręcznikiem. W osobnej misce wymieszałam jogurt, łyżkę oleju z pomidorów, biały pieprz i sól. Powstałą marynatą dokładnie pokryłam kurczaka. Wstawiłam w chłodne miejsce na godzinę (można również zrobić to wieczorem i całość włożyć na noc do lodówki).

Po tym czasie mięso usmażyłam na patelni grillowej. Przełożyłam na deskę do krojenia i dałam chwilę odpocząć. Pokroiłam w dość cienkie plasterki.

Naleśniki posmarowałam serkiem Tartare. Na każdy położyłam kilka plasterków kurczaka oraz kilka pomidorów. Zwinęłam całość w „rurkę”. Pokroiłam na kawałki (po skosie) i przebiłam wykałaczką.

tartare-4445

PS. Już dzisiaj na fanpage Tartare ruszy konkurs w którym do wygrania będą przydatne silikonowe łapki 🙂 Zachęcam do udziału.

One Comment

Dodaj komentarz