Pieczone krokieciki z dorsza z bobem

krokirciki rybne z dorsza z bobemDanie to jest idealne na przystawkę ale również jako piątkowy obiad. Dorsz jest rybą bardzo cenną w kuchni chociaż poznano się na nim niedawno. Wcześniej był raczej niezbyt pochlebnym dodatkiem w naszych morskich wodach. Wielu kojarzy go z PRL bo innej ryby po prostu nie było. Teraz wraca do łask a dla mnie osobiście to chyba najlepszy owoc morza. Niżej znajdziecie przepis na fajne, szybkie i nie monotonne danie, które powinno trafić również do dzieci.

Przepis poznałam na warsztatach z polska-gotuje.pl jednak nie byłabym sobą jeśli czegoś bym nie zmieniła, nie uprościła lub po prostu nie usmażyła na głębokim tłuszczu (jak wiadomo głęboki tłuszcz najlepszym przyjacielem smaku jest).

ryba dorsz w panierce i smażona na głębokim tłuszczuSkładniki:

  • 500g filetów z dorsza
  • 2 dymki – na warsztatach dawaliśmy, ja teraz nie dałam; można użyć również szalotki
  • 1 czerwona papryka
  • 1/2 pęczku koperku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki – ja dałam mniej
  • kilka kromek chleba tostowego bez skóry – lub innego białego pieczywa niezakwasowego
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii – ja dałam świeżej
  • 1 całe jajko
  • sól, pieprz
  • bułka tarta do panierowania (chyba, że ktoś woli bez panierki)
  • bób mrożony hortex (na warsztatach był taki, w domu użyłam takiego marki kerfur)
  • boczek wędzony – kilka plasterków; ja użyłam 4
  • biała cebula – lub szalotka
  • czosnek 2 ząbki – gdy używamy cebuli
  • olej 60ml

Filet z dorsza doprawiamy solą i pieprzem, polewamy oliwą lub olejem, zawijamy szczelinie w folię aluminiową lub papier do pieczenia i pieczemy w piekarniku przez około 20 minut. Studzimy.

Dorsza, warzywa i chleb kroimy w drobną kostkę. Dodajemy posiekany koperek i pietruszkę. Przekładamy do miski i razem z jajkiem wyrabiamy do połączenia się składników. Odstawiamy do lodówki na około godzinę. Jak się komuś spieszy to nie trzeba.

Formujemy kulki, panierujemy w bułce tartej (lub nie, ale wtedy smarujemy trochę tłuszczem) i pieczemy w piekarniku 10 minut w 180 stopniach (wersja zdrowsza). Można również po panierowaniu usmażyć je na gorącym tłuszczu (do złocistego koloru) (wersja kaloryczniejsza ale smaczniejsza).

Bób gotujemy według zaleceń producenta. Cebulę i czosnek siekamy drobno i smażymy na oleju do uzyskania złotego koloru (można smażyć na tłuszczu z boczku tylko uważamy żeby nie przypalić). Dodajemy ugotowany bób i doprawiamy. Krokieciki podajemy z bobem.

Podajemy na ciepło.

Tak to danie robiliśmy na warsztatach. Oczywiście wersja bardziej zdrowa. Widać jak wyglądają w środku.

One Comment

Dodaj komentarz