Mocca i croissant – idealne śniadanie

mocca-0761

O tej porze roku mam przede wszystkim problemy ze wstawaniem. Moje ciało jest niczym kłoda. Gdy próbuję wstać to tak jakby nie było połączenia między mózgiem a mięśniami. Odmawiają posłuszeństwa i koniec. Wyglądanie przez okno tylko mnie dołuje bo albo pada albo jest zimno. Albo i to i to. W każdym razie gdy już wstać muszę (a muszę przez to cholerne* przedszkole) to staram się umilić sobie ten czas poza kołdrą. Mam już nawet pewien bardzo sprawdzony sposób. Możecie go zobaczyć na zdjęciu.

Croissanty przygotowuję zawsze wcześniej. Jeden dzień w tygodniu mam standardowo przeznaczony na pieczenie (zarówno chleba, jak i różnego rodzaju bułeczek). Sprawdzony przeze mnie przepis na croissanty możecie znaleźć na blogu Doroty.

Podobno najlepszą kawę Mocca można wypić w Sydney. Cóż, nie byłam i pewnie nigdy nie będę miała okazji tam zawitać. Ale wiem, że całkiem przyzwoitą Mocca można wypić we własnym domu. Poniżej pokazałam Wam przepis z którego ja korzystam. Powstał on podczas warsztatów kawowych w Makro na których byłam w zeszłym tygodniu.

mocca-0765espressoSkładniki:

  • espresso (pojedyncze lub doppio w zależności jak lubicie)
  • spienione mleko (około 250-300ml w zależności od pojemności szklanki)
  • 30-50ml sosu czekoladowego
  • kakao do posypania (jeszcze lepiej gdyby była to starta czekolada

Na dno szklanki wlewamy sos. Delikatnie wlewamy mleko i dajemy mu chwilę aby się ułożyło (w tym czasie przygotowuję zwykle espresso). Z odległości około 20cm cienkim strumieniem wlewam kawę (tak samo jak przygotowując latte macchiato). Z wierzchu posypuję kakao.

3 Comments

  1. Pingback: Croissanty, Gotowane Jajka, Wędlina I Ser! | kulinarniezafascynowane

  2. Pingback: Croissanty, gotowane jajka, wędlina i ser!

Dodaj komentarz