Mieszanki do wypieku chleba – przegląd!

Tak jak obiecałam we wcześniejszej recenzji automatu do pieczenia chleba opiszę teraz kilka dostępnych na polskim (warszawskim) rynku mieszanek chlebowych.

Pierwszą mieszankę, o jaką w sklepie najłatwiej, jest mieszanka z LIDL’a.  Mamy do wyboru 4 rodzaje chleba. Całkiem podstawowe. I myślę, że każdemu przynajmniej jedna z tych mieszanek by pod pasowała. Nie są one jakoś super wybijające się ponad normę smakowo. Ot taki zwykły chleb z nich wychodzi. Warto zwrócić uwagę na ich skład. A jest on dość optymistyczny bo jeżeli wierzyć etykiecie chleb nie zawiera konserwantów. Koszt tych mieszanek to ok 5zł. Z jednego opakowania otrzymujemy dwa chleby.

Kolejną mieszanką, którą miałam okazję wypróbować jest mieszanka Polskie młyny. Smak powiem szczerze chyba najlepszy ze wszystkich dotychczas wypróbowanych, natomiast gdy spojrzymy na etykietę… Polepszacz na polepszaczu. Dodatki smakowe gonią dodatki smakowe. Jeżeli komu taki skład nie przeszkadza to warto po nie sięgać w sklepach. Jednak w tym momencie zastanawiam się po co piec chleb w domu skoro „walory smakowe” będzie miał takie same jak w piekarni?
Cena to ok 5,50 za opakowanie. Z jednego opakowania dwa chleby po 700g.

Kolejnym produktem dostępnym w sklepach są mieszanki Chleb polski. Jest to jedna z najdroższych mieszanek. Za opakowanie płacimy ok 6-6,50zł (ale spotkałam się również z cenami rzędu 8zł). Standardowo otrzymujemy z niego dwa bochenki chleba o wadze około 700g. Smakowo są porównywalne z mieszankami z LIDL’a, czyli rewelacji nie ma. Na co należy zwrócić uwagę to to, że występują chyba w każdym możliwym smaku chleba. I każdy znajdzie coś dla siebie wśród ich produktów. Bardzo dużym plusem jest więc ich bogata oferta. Tutaj możecie dowiedzieć się więcej o ich produktach.


I ostatnia marka, którą chciałam Wam pokazać to Gdańskie Młyny. O tej firmie powiedzieć mogę najmniej ponieważ ich dostępność jest słaba. Najczęściej spotykany jest chleb baltonowski i tą mieszankę mogę polecić w 100%. Smakuje naturalnie, długo zachowuje świeżość. Cena tej mieszanki to ok 4,50-5zł. Również otrzymujemy dwa chleby o wadze ok 700g.

 A jakie Wy macie doświadczenia z mieszankami?

25 Comments

  1. Witam! Ja wypróbowałam wszystkie chleby z Lidl’a i z Polskich Młynów i muszę przyznać że chleb ze słonecznikiem lub z dynią z Polskich Młynów tak mi smakuje że przymykam oko na konserwanty i polepszacze smaku. Jest naprawdę pyszny. Dosypuję sobie jeszcze więcej ziaren, sezam, siemie lniane, świeży chlebek kroję na kromki i zamrażam, Wyciągam z zamrażalnika tyle kromek na ile mam aktualnie i ochotę i dzięki temu mam zawsze świeże i smakowite pieczywo 🙂

  2. Ze wszystkich w/w mieszanek, które już wypróbowałem zdecydowanie dobre są mieszanki z Lidla i Polskich Młynów. Niestety najgorsze okazały się z Gdańskich młynów (Chleb Orkiszowy i Chleb Żytni, Baltonowskiego nie próbowałem). Były tak złe, że pozostałe połówki opakowań po prostu wyrzuciłem.

  3. Owszem mieszanki z Lidla – tylko zastanawia mnie ich termin ważności kupiłem niedawno ważność do 2014. Mieszanki najczęściej od naszych producentów to 5 m-cy. Robię chleby z mieszanki od firmy „Chlebuś” kupuję zestawu w paczce po 30 kg kurier stała opłata najtaniej wychodzi. Produkują 22 rodzaje chlebów, sprzedają również na Allegro. Oczywiście ja do chleba dokładam wszystko co znajdę w sklepach ziarna, kiełki, zioła, ostatni który nam bardzo smakuje to wiejski na soku z pomidorów rewelacja,

  4. Po kilku miesiącach eksperymentów stwierdzam, że najlepsza mieszanka to – jak dla mnie i męża – chleb baltonowski z Gdańskich Młynów. Jest doskonałą bazą do robienia innych chlebów. Mieszam ją np. z mąką żytnią (100 – 200 g mąki żytniej, reszta baltonowskiej), dodaję 10-15 g drożdży, najczęściej również jajko, zamiast wody mleko / jogurt naturalny i w zależności od nastroju ewentualnie inne dodatki (polecam dodanie ketchupu / przecieru i musztardy zamiast części mleka – świetny smak). Chleby wychodzą świetne – zwarte, z fajną skórką, po prostu ładne i mega smaczne. Kupuję ją w Tesco po 2,99 zł. Z droższych mieszanek muszę pochwalić chleb domowy z papryką z Polskich Młynów (mieszanka z pestkami dyni również niezła).

  5. Gdańskie Młyny mają też Chleb orkiszowy – rewelacyjny, a jeszcze lepszy, gdy doda się różnych ziaren.
    Natomiast odradzam bardzo mieszanki firmy Ekovita – Graham i chleb wiejski. Czy w maszynie, czy w piekarniku – wykonanie zgodnie z przepisem kończy się karłowatym zakalcem. Nie chce mi się eksperymentować ze zmianą proporcji, bo to się mija z celem „mieszanki gotowej do wypieku”.
    No i generalnie nie ma się co bać przepisów z internetu – ludzie mają fajne pomysły na chleb i bułki, które są sprawdzone i wychodzą.

  6. Testowałem tylko chleb Bauernbrot z Lidla i szczerze mówiąc nie jestem jakoś szczególnie zachwycony. Co prawda jest znacznie lepszy i tańczy od podobnych chlebów ze sklepu, jednak to nie do końca to, o czym marzę. Chciałbym zrobić kiedyś taki chleb, jaki robiła moja babcia – wiejski z ziemniakami.
    Ogólnie uważam, że mieszanki są dobrym pomysłem na początek. Trudno jest coś zepsuć i sprawić aby się nie udały, jednakże jeżeli wiem, czego nam potrzeba, to raczej nie będziemy z tego zadowoleni.

  7. A ja polecam mieszanki z Aldi’ka. Osobiści nie podchodzi mi tylko Ballastino – smakowo nie jest zły, ale ma tendencję do rozpadania. Rewelacyjny jest z pestkami dyni, słonecznika, wieloziarnisty również – ceny w Aldi też chyba najniższe, obecnie 4,69 za kilogramową torbę (na 2 chleby po ok. 750 g). Ostatnio niestety w moim stałym punkcie zaopatrzenia brakuje dyniowego i słonecznikowego z niewiadomych powodów.
    Pozdrawiam
    Marcin, Poznań

  8. Wczoraj po raz drugi zrobiłam chleb w automacie. Na pierwszy rzut poszła mieszanka z Lidla – 2 mieszanka od prawej. Chleb wyszedł bardzo ciężki, jakiś taki niefajny, chociaż zjadliwy, poza tym częściowo opadł :(. Drugi raz robiłam z mieszanki „Chleb Polski Sądecki” (szukając opinii o niej trafiłam na tą stronę), ale dodatkowo dałam szczyptę cynamonu i chili. Chleb wyszedł świetny w smaku, ładnie wyrósł, wygląda estetycznie. Także nie poddaję się. Maszynę mam z Lidla, 850W. Czy ktoś z Was robił może obliczenia ile kosztuje jeden ok. 3-godzinny cykl pieczenia (chodzi o prąd)?

  9. A ja czasami używam i to właśnie z tych z Lidla .Wiadomo domowy to domowy nawet jak mu coś dolega to i tak wszyscy powiedzą że pyszny:)Mnie te z Lidla smakują ,są łatwe ,wystarczy tylko woda.Ja te mieszanki jeszcze mieszam po swojemu i wychodzą chlebki jak malowane:)

  10. w sytuacjach awaryjnych korzystam z mieszanek dostępnych w rossmannie (choć niestety znalazłam je na razie tylko w jednym sklepie tej sieci). pełnoziarnisty z ziarnami jest rewelacyjny! żadnych konserwantów i polepszaczy. ze względu na ograniczoną dostępność mam w planach testowanie tych z lidla.
    dzięki za ten przegląd, na pewno się przyda

    • niestety nie w każdym. jeśli tylko mam okazję, to zaopatruję w jednym z łódzkich (podobno największym w Europie) i tam jest cały dział ze zdrową żywnością, a asortyment lepszy niż wielu sklepach specjalizujących się wyłącznie w tym zakresie

  11. Jesli chodzi o mieszanki chlebowe to najlepsze są z firmy upieczchleb.pl – bez polepszaczy, na zakwasie w proszku, w smaku przepyszne. Ale wiadomo…nic nie zastąpi własnoręcznie zrobionego chleba..to największa frajda robić zakwas, łączyć składniki…tak jak powiedziała Agnieszka w pierwszym komentarzu.

    • przyznam szczerze, że nie spotkałam się wcześniej z mieszankami tej firmy. Nie wiem w jakim sklepie można by dostać te mieszanki. Widzę, że mają ofertę online. Postaram się zagłębić ten temat i odezwę się w tej sprawie jeszcze 😀

  12. Ja piekłam chleb z mieszanki z LIDLa, pierwszej z prawej. Chleb nie powala na kolana, poza tym był to mój pierwszy pieczony chleb i cięzko mi porównać z innymi. Był on może odrobinę lepszy od sklepowego, ale to tylko subiektywne wrażenie…

  13. Wszystkie z podanych zrobiłam ale żadna nie podbija smakiem jak te chleby z przepisów. I brak jest mi tej ceremonii odważania, wysypywania składników po kolei – dla mnie pieczenie chleba to rytuał, celebracja – uwielbiam sama wszystko robić, zmieniać, kombinować.

Dodaj komentarz