Kruche miodowe ciasteczka

Zima się już kończy ale według mnie to nie jest powód dla którego mamy rezygnować z aromatycznych, pachnących przyprawami korzennymi lub orzechami słodyczy. Piękne i słoneczne dni zwykle szybko się kończą a po nich nastają póki co jeszcze chłodne wieczory. Kruche miodowe ciasteczka oraz pyszny aromatyczny grzany cyfr to mój sposób na przetrwanie tych chłodniejszych wieczorów. Od jakiegoś czasu towarzyszy mi nowość Cydr Lubelski Miodowy Mocny (7,5% alc.) który jest pierwszym w Polsce szeroko dostępnym mocnym cydrem. Powstaje ze świeżo tłoczonego soku z polskich jabłek, a tajemnicą jego słodko-kwaśnego smaku jest dodatek miodu gryczanego. Wyższa zawartość alkoholu uzyskiwana jest w naturalnym procesie fermentacji, dłuższym niż w przypadku cydrów lżejszych.

Cydr lubelski miodowy to nowość na rynku i jak zachwala producent – „To innowacyjny produkt.  Zachowaliśmy świeży smak polskich jabłek i delikatność cydru, ale zwiększając jego moc, podgrzewając i łącząc z przyprawami otrzymujemy grzańca o niezwykłym aromacie, w którym z łatwością odnajdziemy skojarzenia np. z pieczonym jabłkiem.” Moim zdaniem idealnie wpasuje się jako dodatek do niezbyt słodkich deserów lub jako składnik np do pieczonej kaczki czy kurczaka. Osobiście z jego użyciem upiekłam dorodną kaczkę z przepisu podobnego do kaczki pieczonej w miodzie z jabłkami. Zamiast pod koniec pieczenia smarować ptaka miodem, polewałam ją co kilka minut kilkoma łyżkami miodowego cydru lubelskiego. Sprawdziło się ekstra!

Składniki:

  • 250g mąki tortowej
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 150g miodu manuka (ale można go zastąpić np gryczanym)
  • szczypta soli
  • 150g masła schłodzonego
  • 2-3 łyżeczki płynnego miodu do posmarowania ciastek
  • 50g posiekanych orzechów włoskich

Mąkę przesiewamy z cukrem i szczyptą soli. Dodajemy pokrojone w kostkę masło oraz miód. Całość siekamy przy pomocy noża a następnie szybko zagniatamy. Tak przygotowane ciasto formujemy w walec około 15 cm, zawijamy w folię spożywczą i zawijamy w rulon (jak cukierek). Całość wkładamy do zamrażalnika na około godzinę-półtorej.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy z zamrażalnika i ostrym nożem kroimy na krążki o grubości 0,5 cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch smarujemy cienką warstwą miodu i posypujemy posiekanymi orzechami włoskimi.

Ciasteczka pieczemy w 180 stopniach około 15 minut (powinny lekko zbrązowieć na bokach). Studzimy na kratce.

One Comment

Dodaj komentarz