Karmelizowana marchew

Karmelizowana marchew to dodatek do mięsa kaczki, które zaserwowałam w miniony weekend. Przepis na pieczone kacze piersi zamieściłam już wcześniej natomiast osobno postanowiłam dodać post z samą marchewką. Dostałam kilka maili od znajomych z pytaniem właśnie o tej dodatek. Publikuję go więc na specjalne życzenie moich czytelników. Dziękuję, że ze mną jesteście!

IMG_2527-1-checker

Zapraszam na mój Instagram -> piniatawkuchni

Składniki:

  • około 600g marchwi – ja użyłam baby carrots
  • 1 szalotka
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 100g masła
  • łyżeczka brązowego cukru
  • Sól i pieprz czarny do smaku

Marchew obieramy i kroimy w plastry (małych marchewek nie trzeba kroić). Szalotkę siekamy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżeczkę oleju rzepakowego i smażymy szalotkę (powinna się zeszklić). W trakcie smażenia lekko solimy. Dodajemy marchew i jeszcze przed chwilę podsmażamy. Zalewamy wodą do połowy zawartości. Dodajemy masło i cukier. Mieszamy i gotujemy przez kilka minut do miękkości marchewki. Płyn powinien odparować w całości. Od czasu do czasu mieszamy. Przed podaniem doprawiamy solą i pieprzem.

Dodaj komentarz