Jedna muffinka wiosny nie czyni…

…ale 12 drożdżowych cudeniek już tak! Pochwała pogody tych kilku dni i zachęta na coraz lepszą aurę.
Przepis pochodzi z książki „Muffinki”.
Muffinki z ciasta drożdżowego z mielonymi migdałami. Dosyć wilgotne jak na ciasto drożdżowe. Z lukrem i lentinkami.

 Składniki:

  • 120ml mleka letniego
  •  21g świeżych drożdży
  • 250g mąki
  • 50g mielonych migdałów
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 60g masła miękkiego
  • Lentinki – ja kupiłam takie w biedronce
  • lukier
  • kilka kostek czekolady+śmietana

Do letniego mleka wsypujemy cukier i dodajemy drożdże. Lekko mieszamy i odstawiamy do „ruszenia” na jakieś 10-15 minut. Dodajemy mąkę, migdały, masło, sól i zagniatamy ciasto (ja zagniatałam standardowo w automacie do chleba – funkcja makaron). Odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia. Dzielimy na 12 części i wyklejamy formę do muffinek. Odstawiamy na 20 min i pieczemy w temperaturze 180’C przez około 20 minut.

Czekoladę rozpuszczamy ze śmietaną. Ja zrobiłam to przy użyciu takiego oto gadżetu. W mikrofalówce! I przy jej (czekolady) pomocy przyklejamy Lentinki do babeczek.
Dodatkowo można babeczki polukrować (ciasto drożdżowe bez lukru w moim mniemaniu nie ma racji bytu :D)

5 Comments

  1. Piękne 🙂 i takie kolorowe 🙂 Ostatnio zastanawiałam się właśnie nad drożdżowymi maleńkimi babeczkami (kupiłam sobie ostatnio nawet silikonową foremkę) tak juz z myślą o Świętach . :)A tę książkę też mam 🙂 Po zdjęciach myślałam że zrobiłaś te z lentilkami w środku i dekorowane (są tez tam) Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz