English breakfast – angielskie śniadanie na kaca

english-breakfast-0798

Wiecie, że śniadania są bardzo ważne, nie? U mnie w domu gości tradycja ciepłych śniadań. Można zjeść byle co, byle ciepłe było. Przyszło to wraz z moim mężem bo on nic zimnego na śniadanie nie zje. O ile dla mnie to może być po prostu latte lub mocca, to dla niego trzeba sięgać po coś bardziej sycącego.

Zwykle proponuję mu gofry tradycyjne lub nasze ulubione gofry belgijskie. Czasem zdarzają się naleśniki lub omlety. Bywają dni, że z braku czasu obroni się również jajko (jajecznica, sadzone lub gotowane). Czasem są to tosty. Chcę powiedzieć, że dla wielu z Was przygotowanie ciepłego śniadania wiąże się na pewno z myślą, że zajmuje ono za dużo czasu lub jest zbyt pracochłonne. Macie lenia i tyle. Cóż, u mnie też początkowo był bunt. Jednak przyzwyczajenia męża wzięły górę i od 3 lat codziennie jemy ciepłe śniadanie. Nie kanapki. Nie sałatki. Tylko konkret.

Efekty? No są. Po pierwsze po zjedzeniu czegoś takiego mam więcej energii do wyjścia z domu. Nie kręci mi się w głowie i nie kombinuję „zahaczenia” o jakąś kawiarenkę zaraz za rogiem (ekonomia!). Mój mąż w pracy nie zabiera się od razu za lunch i bardzo pomaga to w skupieniu. Szczerze powiem, że nie wyobrażam siebie teraz wrócić znowu do kanapek i sałatek.

Dzisiejsze śniadanie to popularny english breakfast, który gdy jeszcze mieszkałam w Londynie był dość częstym śniadaniem „dnia po”. A, że te dość często się zdarzały to i to śniadanie bardzo zapadło mi w pamięć.

DSC_0608 english-breakfast-0790

Składniki:

  • sadzone jajko – ja do smażenia używam masła klarowanego idealnie wtedy wydobywa smaki kojarzące mi się z dzieciństwa, lekko solę i czasem dodaję szczyptę białego pieprzu
  • fasolka w pomidorowym sosie – używam takiej w puszce i podgrzewam w mikrofali
  • boczek – kupuję wędzony w plastrach dobrej jakości, smażę na suchej patelni na niewielkim ogniu. Na chrupko.
  • tosty – zwykle przygotowuję z chleba tostowego, który piekę w domu. Odświeżam go w zwykłym tosterze lub w piekarniku
  • do całości można dodać jeszcze pomidory pokrojone w ćwiartki i parówki – dla mnie to już zbyt wiele 🙂

Takie śniadanie smakuje najlepiej z herbatą lub świeżo wyciskanym soku z pomarańczy (takim z miąższem).

One Comment

Dodaj komentarz