Domowy luksus restauracyjny, czyli bryndza z karmelizowanym jabłkiem i buraczkami

Moje gotowanie zaczęłam właściwie dopiero gdy przeprowadziłam się na tzw ‚swoje’. Wcześniej gotowała moja mama i z racji wielu spraw na głowie preferowała zwykłą tradycyjną domową kuchnię. Ekstrawagancja była (jeżeli w ogóle) to od święta. Jednak nigdy nie wpadłyśmy na coś tak prostego jak przedstawiony powyżej na zdjęciu a poniżej w opisie przepis na przystawkę. 
Jabłka z cynamonem zwykle bywały u nas w szarlotce a buraczki w formie zasmażanych podawane zwykle jako dodatek do obiadu. Bryndza to luksus, który jeśli dobrze pamiętam jadłam raz w Zakopanem.
Przepis pochodzi z Warsztatów kulinarnych – Przystawki. Jest to niewątpliwie najlepsza postać buraka jaką jadłam w życiu. Z całego serca ten przepis polecam. Sama w domu powtarzałam go już dwa razy.
Łatwy do przygotowania, szybki… i tani. 
To taka odrobina restauracyjnego luksusu we własnym domu.

Składniki:

  • jabłko twarde 1 szt
  • buraczki w słoiku
  • ser bryndza 120g
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • cynamon
  • czarny świeżo mielony pieprz

Składniki na sos:

  • musztarda rosyjska
  • cytrynowy ocet z białego wina
  • zioła prowansalskie
  • oliwa

Wydrążyć jabłko pozbywając go gniazda nasiennego, pokroić w plastry o grubości ok 3mm. Na patelni roztopić masło, dodać cukier i zarumienić, dodać jabłka i oprószyć cynamonem. Smażyć chwilę z każdej strony uważając, żeby jabłka się nie rozpadły.
Buraczki doprawić oliwą, solą, ziołami prowansalskimi i zapiec na papierze. Wystudzić i pokroić w plastry (3mm) i skarmelizować jak jabłko.
Na talerzu ukladać plastry jabłka i buraka na przemian. na wierzchu ułożyć ser bryndza. Polać przygotowanym sosem musztardowym. Oprószyć pieprzem.

6 Comments

Dodaj komentarz