Domowe lody truskawkowo-jogurtowe na 3 sposoby

DSC_0258

Całkiem niedawno opisywałam Wam pewne warsztaty z lodami Grycan. Strasznie się wtedy nakręciłam na własnoręczne robienie lodów. Niewielkim kosztem można wtedy robić lody o takim smaku na jaki się właśnie danego dnia ma ochotę. W poniedziałek gdy przeglądałam co nowego pojawiło się w Kuchni Lidla zauważyłam, że ich cukiernik wymyślił lody. Cudnie nadające się na podniebienie mojego dziecka bo ona wręcz piszczy do truskawek.

Zebrałam się w sobie i zrobiłam. Ostatnie już truskawki kupiłam na targu (po 5zł za kg a ten kto pisał na fb, że w Warszawie truskawki są po 3,50 niech się schowa; nie ma takich cen chyba, że za dżem). Nie mam tych fikuśnych przyrządów do robienia lodów więc zrobiłam wersję 3 dodając niewielką ilość mięty (tak aby moje dziecko nie wyczuło, sesese). Strasznie to upierdliwe zajęcie. Postanowiłam więc sobie jedno. Kupuję maszynę do lodów!

Składniki:

Baza do lodów

  • 750 g świeżych truskawek, umytych, pozbawionych szypułek
  • 500-600 g jogurtu z wapniem
  • 3-4 łyżki cukru pudru (można dodać więcej lub nie dosładzać wcale)
  • sok z 1/2 cytryny, sparzonej i wyszorowanej

Dodatki

  • garść liści mięty
  • garść liści bazylii

Do dekoracji

  • świeże truskawki
  • melon

Baza do lodów

Wszystkie składniki miksujemy razem w mikserze lub za pomocą ręcznego blendera. Bazę do lodów dzielimy na 3 części.

Sposób pierwszy dla dzieci

Część zmiksowanej bazy do lodów wlewamy do plastikowych foremek do lodów na patyku. Foremki wstawiamy do zamrażalnika na minimum 3 godziny.
Po zamrożeniu foremki wyjmujemy i delikatnie ogrzewamy w dłoniach, następnie wyjmujemy zamrożone lody na patyku.

Sposób drugi z bazylią, mrożone w sorbetierze domowej

Sorbetierę umieszczamy w zamrażalniku na minimum 12-15 godzin.
Do drugiej części bazy do lodów dodajemy garść umytych listków bazylii, całość miksujemy, następnie przelewamy do zamrożonej sorbetiery i ponownie miksujemy (napowietrzamy lody) przez 25-30 minut, aby uzyskać kremową konsystencję.
Lody szprycujemy do pucharków za pomocą rękawa cukierniczego. Dekorujemy świeżymi owocami (np. melonem, truskawkami, listkami świeżej bazylii).

Sposób trzeci z miętą

Do trzeciej części bazy dodajemy garść umytych listków mięty, całość miksujemy, następnie przelewamy do plastikowej lub metalowej miski. Miskę z lodami wkładamy do zamrażalnika, co pół godziny dokładnie mieszamy lody, powtarzając czynność 5-8 razy (w zależności od temperatury w zamrażarce).
Lody przekładamy do pucharków za pomocą gałkownicy do lodów. Dekorujemy kawałkami melona, listkami mięty i truskawkami.

5 Comments

  1. A po co parzysz i szorujesz cytrynę, skoro wyciskasz z niej tylko sok..?! Parzenie cytryny ma sens tylko wtedy gdy np. trzesz skórkę do ciast lub kroisz do nalewek albo drinków.

  2. Pingback: Domowe lody z malinamikulinarna piniata – fotograficzny blog kulinarny, przepisy kulinarne ze zdjęciami

Dodaj komentarz