Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką

Przepis na ciasto śliwkowe wzięty ze starego zeszytu z przepisami mojej babci. Zwykłe ciasto drożdżowe – mało słodkie, śliwki i kruszonka. Bez czasu potrzebnego na rośnięcie to ciasto jest chyba jednym z najbardziej ekspresowych.

Jako dziecko byłam wręcz uzależniona od śliwek. Potrafiłam je jeść w każdej postaci, od suszonych przez takie w cieście a na takich w czekoladzie skończywszy. Było wiadomo, że jeżeli w jakiejkolwiek potrawie znajdzie się śliwka to Magda na pewno to zje.

Miałam to szczęście, że dostęp do śliwek mieliśmy praktycznie nieograniczony i gdy tylko nastawał sezon moja babcia wręcz wiadrami przynosiła je z działki. Zawsze wtedy w domu była „akcja wekowanie”, do kuchni nie dało się wejść a wszędzie przewracały się słoiki ze śliwkami o occie, śliwkami w syropie czy kompotem ze śliwek. Chyba żadnych owoców nie „zabezpieczało” się w takich ilościach jak właśnie tych.

Ze względu na zapał ogrodniczy babci w mojej diecie dominowały śliwki i pomidory. Przez cały rok…

Składniki:

  • około 500g śliwek – mogą być mrożone
  • 4 szklanki mąki
  • 50g świeżych drożdży
  • 50g roztopionego masła
  • szklanka ciepłego mleka
  • 6 łyżek cukru
  • 1 jajko
  • szczypta soli

Drożdże zasypujemy cukrem i mieszamy z ciepłym mlekiem (można dodać dwie łyżki mąki). Odstawiamy przykryte ściereczką w ciepłe miejsce na około 20 minut. Dodajemy masło, resztę mąki oraz jajko i wyrabiamy gładkie ciasto (ja zagniatałam mikserem z końcówką hak, można również włożyć wszystkie składniki do maszyny do wypieku chleba i włączyć program zagniatanie). Odstawiamy w cieple na 40 minut.

Po wyrośnięciu ciasto wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzch układamy połówki śliwek i lekko wciskamy je w ciasto. Posypujemy przygotowaną (przepis poniżej) kruszonką. Pieczemy około 60 minut w 180 stopni.

Kruszonka:

  • 60g masła roztopionego
  • 5 łyżek mąki
  • 6 łyżek cukru

Składniki łączymy najlepiej intensywnie mieszając widelcem.

5 Comments

  1. Mała uwaga: przy tym przepisie raczej nie da rady – z uwagi na ilość drożdży – użyć maszyny do pieczenia chleba. Mi niestety ciasto tak wyrosło, że wypłynęło i zalało maszynę. Szkoda, bo właśnie szukam przepisu na słodkie drożdżowe do tej maszyny, bo świetnie zagniata, przepis na drożdżowe pizzowe już mam.

  2. Buuu ja tak uwielbiam drożdżowe ze śliwkami, wiśniami, rabarbarem itd. Niestety robię tylko suche, bo dla mojego męża z owocami to trucizna 😛

Dodaj komentarz