Automat do pieczenia chleba z LIDL’a – RECENZJA!

W końcu się zebrałam i udało mi się napisać niniejszą recenzję. Bardzo długo to trwało ale tym razem przyczyną nie było moje lenistwo ale chęć gruntownego podejścia do tematu. Testowałam niniejszą maszynę przez ponad 6 miesięcy. Szukałam w niej wad, zalet, cech przydatnych i może nieco mniej. Jednym słowem wszystkiego co mogło by „pospolitego” zjadacza chleba zainteresować. Przedstawiam Wam wnioski z mojego testowania i jak zawsze proszę o komentarze i opinie. Im więcej tym lepiej.
Jeżeli posiadacie już taką (albo inną) maszynę to odsyłam Was do zakładki automatycznie, w której znajdziecie przepisy na różne dania, które można wykonać przy pomocy automatu.
Na tej stronie możecie znaleźć filmik nagrany przez firmę SilverCrest – producenta automat do pieczenia chleba dostępnego w LIDL’u. Uważam, że, nie tylko w tym przypadku ale zawsze gdy coś chcemy kupić, zapoznać się z tego typu filmikami. Obejrzeć je po kilka razy pod kątem najmniejszych szczegółów. Nie raz zdarzyło mi się kupić produkt niby idealny ale z drobnym szczegółem, który niemiłosiernie psuł mi całą radość i zabawę z jego używania. No cóż jestem ponoć perfekcjonistką…
Zdjęcia nie oznaczone kulinarnapiniata.pl pochodzą z internetu. Adresy i źródła we właściwościach zdjęcia.
Poniżej przestawiam opis ze strony producenta:
  • 12 programów do łatwego i szybkiego pieczenia chleba – z praktyczną funkcją utrzymującą ciepło przez 60 minut
  • całkowicie zautomatyzowane przyrządzanie ciasta: mieszanie, ugniatanie, rośnięcie i pieczenie
  • wybór przyrumienienia skórki chleba (3 stopnie) i wagi chleba (750/1000/1250g) dzięki wyświetlaczowi LCD
  • z praktycznym, 15-godzinnym timerem i lampką wskazującą pracę
  • forma do pieczenia oraz ugniatacze pokryte są wysokojakościową powłoką zapobiegającą przywieraniu
  • specjalny program do pieczenia bez glutenu
  • odpowiedni do mieszanek do wypieku chleba dostępnych w sieci LIDL
  • antypoślizgowe nóżki
  • z instrukcją obsługi i przepisami
  • w zestawie: miarka-pojemnik, miarka-łyżka i pomoc do wyciągania mieszadeł do ugniatania
  • 2 wzory
  • 3 lata gwarancji

Z tego opisu właściwie wynika już wszystko o czym chciałam napisać. Ale jednak dodam kilka spraw od siebie. Ale po kolei…

Punkt pierwszy mówi o 12 programach i o 60 minutach podtrzymywania ciepła. Teoretycznie tak to właśnie wygląda. W praktyce w ciągu ostatnich 6 miesięcy używałam 4 programów zaledwie. Każdy jednak ma inny system pracy i te 12 programów to niezbędne minimum żeby do każdego się dopasować. Do programów używanych przeze mnie najczęściej był oczywiście program Normalny (do wypieku chleba z mieszanek lub z własnych przepisów), Słodki (do wypieku chałki, ale można w tym przypadku również używać programu Normalnego), Ciasto zagniatane (rewelacyjna funkcja dzięki, której można wyrobić ciasto np na pizzę, albo na drożdżówki, albo na rogaliki), Makaron (chyba najlepsza funkcja poza programem Normalnym; można za jej pomocą zrobić ciasto na pierogi, makaron lub po prostu zagnieść jakiekolwiek ciasto bez brudzenia rąk) oraz Pieczenie (czyli zwykłe pieczenie 60 minut przydatne do wypieku chleba na zakwasie).
Przy okazji warto wspomnieć o tych 60 minutach podtrzymywania ciepła. Dzięki tej drobnej funkcji nie musisz lecieć do automatu zaraz po zakończeniu jego pracy w obawie, że jeżeli chleb poleży dłużej w formie to namięknie, nawilgotnieje i nie będzie się nadawał. Na wyjęcie chleba z formy masz (po usłyszeniu sygnału koniec) jeszcze godzinę…
Dodatkowo, czego producent nie napisał wprost, jest funkcja podgrzewania wstępnego. Przed rozpoczęciem każdego programu automat podgrzewa składniki do 25-30 stopni. Tworzy więc idealne środowisko do pracy dla drożdży. Nie trzeba więc wlewać do automatu podgrzanego mleka czy wody, wystarczy takie prosto z lodówki… prawda, że oszczędność czasu?

Punkt drugi czyli totalnie zautomatyzowany automat… To mi się podoba w tego typu maszynach. Wrzucasz wszystko do formy, wkładasz do automatu, ustawiasz program i po 3-4 godzinach wyjmujesz świeży, pachnący chlebek bez żadnego brudzenia i pilnowania. Maszyna robi wszystko za ciebie i w odpowiedniej kolejności…

Opóźnienie 15-godzinne to funkcja dla osób, które uwielbiają gdy budzi je z rana zapach świeżo upieczonego pieczywa. Wkładamy na wieczór wszystkie składniki (pamiętając o kolejności – mokre ->sypkie ->drożdże), ustawiamy timer (strzałki) na czas po jakim mamy otrzymać gotowy chleb i idziemy spać. Rano (po ustawionym czasie) otrzymujemy świeżo upieczony chlebek, który wystarczy wyjąć z formy i lekko przestudzić. Ja osobiście tą funkcję uwielbiam i bardzo często ją stosuję.

Punkt kolejny to wyświetlacz. Bardzo prosty w obsłudze. Nawet bez przeczytania instrukcji można pojąć jego obsługę w dosłownie 5 minut. Wszystko jest przejrzyste a programy opisane są po polsku na pasku przy wyświetlaczu.

Do zestawu dołączone są elementy niezbędne do wypieku chleba. Forma, mieszadła, miarka do płynów i do suchych produktów oraz użyteczny przyrząd do wyjmowania mieszadeł z upieczonego chleba. Forma i mieszadła, tak jak napisał producent, pokryte są specjalną nieprzywierającą powłoką. Zgadzam się z tym w 100%. Przez cały okres użytkowania nie udało mi się nic przypalić ani męczyć się z myciem dłużej niż kilka minut. Formę czasem po pieczeniu wystarczy wytrzeć ręcznikiem papierowym i wysypać okruszki.

Automat oczywiście jest idealny do mieszanek dostępnych w LIDL’u. Gdy zaczynałam swoją przygodę z tym automatem korzystałam tylko z nich. Wystarczy do nich dolać tylko wodę, ustawić program i czekać na chleb. W smaku również są bardzo dobre. Nie zauważyłam żeby w swoim składzie posiadały jakieś tony konserwantów czy innych barwników. Na początek są naprawdę godne polecenia. Szczególnie ciabatta.

Do zestawu dołączone są, oprócz instrukcji również przepisy. Zwykle gdy coś takiego dodają to można to „o kant d*** potłuc”. Tym razem jednak warto do tej książeczki zajrzeć i wypróbować kilka przepisów na każdy program. Pozwala to na naukę obsługi automatu a przy okazji otrzymane wypieki są bardzo smaczne.
O gotowych mieszankach do automatu postaram się w przeciągu kilku dni napisać kolejnego posta. Zaglądajcie więc do mnie na bieżąco!

Dodam jeszcze, że gdy ktoś decyduje się na zakup automatu to najlepiej kupić od razu 10kg mąki. Wychodzi ona z kuchni błyskawicznie. Przy normalnym użytkowaniu takiej maszyny (nie tylko do chleba ale np pierogów czy makaronu) w ciągu dwóch tygodni u mnie w domu potrafi zniknąć ok 10kg mąki.

Doszliśmy więc prawie do końca recenzji. Dodać należy jeszcze, że dostępność tych automatów w LIDL’u jest bardzo okresowa. Trudno nawet przewidzieć kiedy one się pojawią. A gdy się pojawiają na promocji znikają w ciągu dosłownie 2 dni. Wiele osób z mojego otoczenia po moich słownych „ohah i ahah” napaliło się na zakup tej maszyny niestety nie można było jej dostać. Atrakcyjności temu produktowi dodaje oczywiście cena. W zależności od promocji można go dostać za 179zł do 199zł. Jest to jeden z najtańszych tego typu automatów. Stosunek jakości do ceny w tym przypadku jest zdecydowanie zachęcający do kupna i naprawdę warto poczekać na promocję sklepową.

Przejdźmy jeszcze do minusów maszyny. Jest ich nie wiele i na pewno ilość plusów zdecydowanie w tym przypadku przeważa. Jednak o minusach napisać trzeba również.
Po pierwsze głośność. Nie wiem jak w modelach innych firm ale SilverCrest jest dość głośny. Zarówno praca mieszadeł do najcichszych nie należy, jak i sama grzałka. Podczas pieczenia mój egzemplarz potrafi lekko „syczeć” i „pstrykać”. Ponoć inne osoby tego w swoich maszynach nie zaobserwowały. Ja tak, więc o tym piszę. Jest to może mało uciążliwe gdy maszyna pracuje normalnie w dzień. Natomiast gdy ustawiamy opóźnienie i pieczemy chleb w nocy jej praca staje się lekko irytująca…
Kolejna sprawa to brak możliwości wyłączenia „pikania” i dźwięku zakończonej pracy. Szczególnie irytujące dla młodych rodziców, którzy właśnie po kilku godzinach lulania ułożyli dziecko do spania… Moje dziecko od samego początku na dźwięki maszyny jest wyczulone… Gdy tylko kończy pracę (maszyna) wydaje dźwięk a moje dziecko od razu oczy jak 5zł…

Reasumując, maszynie pomimo tych kilku minusów przyznaję 10pkt na 10. Ja sobie nie wyobrażam już życia bez takiego urządzenia w domu. Nie zamieniłabym jej na żadną inną.

Na ocenę wpływ miały cechy takie jak: funkcja makaron i ciasto zagniatane, nieprzywierająca forma i mieszadła, dwa mieszadła, cena!, uniwersalność, łatwość w obsłudze, książeczka z przepisami, proste i czytelne, polskie menu.

Jeżeli podoba Ci się mój blog i chcesz mi pomóc w jego ‚rozkręceniu’ kliknij Lubię to! i ‚+1 poleć w Google’. Dzięki temu będzie on bardziej widoczny dla innych a ja będę bardzo wdzięczna!

EDIT: Ponieważ coraz więcej osób do mnie pisze z informacją, że ich egzemplarze nie „syczą” ani nie „pstrykają” podczas pieczenia, postanowiłam skorzystać z gwarancji producenta. Dostałam numer telefonu pod który miałam zadzwonić celem złożenia reklamacji. Okazuje się, że jest to gwarancja door-to-door. Po mój automat ma przyjechać kurier i w ciągu kilku dni dowiem się czy reklamacja została rozpatrzona pozytywnie czy negatywnie. To jeszcze bardziej zachęca mnie do kupna kolejnych produktów SilverCrest.

EDIT 2: Z dobrych źródeł wiem, że automat bez problemu można dostać na allegro. Cena razem z wysyłką to około 180zł. Ale uwaga aukcja, którą widziałam posiada automaty z hiszpańskim/portugalskim menu (naklejką). 

EDIT 3: W tym miejscu jeszcze odeślę Was to recenzji blendera SilverCrest.

EDIT 4: W końcu nie złożyłam reklamacji bo przestał pstrykać. Widocznie się przestraszył. Za to chyba teraz mnie to nie ominie bo coś niedobrego stało się z termostatem :/ 

EDIT 5: ZAREKLAMOWAŁAM! O SZCZEGÓŁACH MOŻECIE POCZYTAĆ W POŚCIE
JAK ZAREKLAMOWAĆ POPSUTY SPRZĘT W LIDL? 

Jeżeli zainteresowała Cię ta recenzja zapraszam jeszcze do przeczytania recenzji Multicookera Redmond – w nim również upieczesz chleb. A oprócz tego usmażysz, upieczesz, ugotujesz, podgrzejesz i przygotujesz jogurty.

redmond-6519

177 Comments

  1. Bardzo bym chciała dołączyć do tych którzy są z tej maszyny zadowoleni . Pięć chlebów , z czego 3 wylądowały w koszu , bo nie szło tego jeść. Dwa kolejne zapadły sie:(
    Mam pytanie jaka konsystecję powinno mieć ciasto , bo jak nie doleję wody to zbija się w twardą kulę.

  2. Odradzam!! Maszyna już po niecałym miesiącu przestała wyrabiać ciasto. Po niecałym roku zwyczajnie się spaliła. Niestety ufająć lidlowskim produktom, że ten również będzie ok, wyrzuciłem gdzieś rachunek.
    Słowem niecały rok, maszyna na złom i 200zł w plecy. Nigdy więcej nie kupię nic SilverCresta

  3. Strona chyba lekko sponsorowana… (artykuł)
    Szału nie ma z automatem, przepisy z książki raczej mocno średniawe, na podstawowe chleby tragiczne. Szybko idzie się zniechęcić… bo wychodzi wielka bułka rozpadająca się, a nie chleb.

    Dopiero coś z mieszanek wychodzi (i to nie koniecznie Lidlowiskich bo też średnie są [te podstawowe]).
    Obecnie poluzowały mi się po 4 wypiekach dolne „chwytaki” w urządzeniu i po prostu coś tam skrzypi/piszczy.. nawet na gwarancje mi się tego nie chce wysyłać, bo jakoś motywacja do robienia w ten sposób chleba upadła… dobra mieszanka kosztuje 3,5zł w markecie, doliczyć do tego prąd i 3h pracy urządzenia, to bardziej opłacalne jest kupienie chleba żytniego naturalnego z piekarni za 4-4,5zł… niestety.
    Szału nie ma, 200zł poszło na zabawkę która stoi i średnio zachęca już.

    • Nie zgadzam się z Twoja opinią. Urządzenie kupiłam miesiąc temu i pracuje non stop. Chleb z przepisu tez jest bardzo dobry. Świetne są przepisy z książeczki a powiem że wypróbowałam ich trochę. Próbowałam przeróżne mieszanki chlebowe i przepisy z mąk są do d… zdecydowanie polecam przepisy z ksiązeczki. Przepis na babkę drożdzową 2,4 łyżki masła , 3 łyżki miodu , 540g mąki typ 405 , 300 ml. wody , 3 łyżeczki suchych drożdzy 120g rodzynek , cukier waniliowy przepis troche zmodyfikowany przeze mnie. Ustawiam program na słodkie , 1250 g i ciemne wypieczenie skórki. Polecam przepyszne. Maszyna jest wyrąbista. Od miesiąca nie kupuje chleba. Bardzo polecam

  4. Witam.
    Posiadam automat od niedawna, ale mam kilka pytań. Próbowałam robić chleb z mieszanek lidlowskich i wyszedł oklapnięty i mokry w środku. Dlaczego?
    Ponadto kilka razy chciałam wyrobić ciasto na pizzę i niestety efekty były marne. Wszystko robię zgodnie z przepisem z książeczki dołączonej do maszyny, próbowałam też dodawać trochę więcej mąki, ale za każdym razem ciasto wychodzi za rzadkie i strasznie lepi się do rąk. Muszę przekładać ciasto do miski, podsypywać mąką i dodatkowo wyrabiać ręcznie. Używam programu 6 ciasto zagniatane. No i kiedy wyjąć mieszadła, czy wogóle ich nie wyjmować?
    I jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś próbował robić ciasto na pierogi na programie 7? Nie wiem jakie proporcje mąki i wody dać do maszyny bo ręcznie to zawsze „na oko” 🙂

    • Też na początku się zastanawiałam nt. mieszadeł, ale ponownie przeczytałam instrukcję i tam w jednej z ramek napisali, że wyjmuje się od razu po drugim ugniataniu (na ekraniku zawsze jest pokazane, na jakim etapie jest wyrabianie i po każdym ugniataniu pika 10 razy) i wtedy ciasto się nie rwie.

    • ej weganski chleb jest prawie kazdy. mąka , mleko sojowe lub woda , drozdze sól i nasiona jak lubisz jakie chcesz . cukier lub miód. i wszystko 😀

  5. Mam to cudo od kilku lat, a że jest to moja trzecia maszyna do wypiekania chleba, to czuję się uprawniona do wygłaszania opinii. Pracuje bez zarzutu, jest cichutka (musielibyście usłyszeć moją poprzednią – Moulinex XL, to był traktor budzący dorosłego syna w sąsiednim pokoju). Drobne wady ujawniające się po latach to np mąka która dostała się pod plastikową osłonę wyświetlacza i marnie widać co pokazuje, oraz problem z mieszadłami – oblazły z wiekiem z powłoki nieprzywierającej i teraz wyrywają w chlebie kratery. Znalezienie nowych jest NIEMOŻLIWE (bo nie biorę pod uwagę złodziejstwa w firmie north – gdzie winszują sobie 71 zł za JEDNO mieszadło, czyli 140 za mieszadła do maszyny kosztującej 170). Pierwsza moja maszyna to był no-name z allegro i też był doskonały (za 2 stówy). Potem postanowiłam się szarpnąć i kupiłam Moulinexa – to było wyrzucone 5 stów!!! Nigdy więcej tej firmy. A Silvercrest daje rade już trzeci rok.

    • WAŻNE
      Mieszadła na allegro kosztują 49 zł z przesyłką. Używam maszyny od ponad roku i rewelacja. Nie szorować teflonowych powierzchni !!! po upieczeniu chleba. Wyjmować mieszadła na 1.10 minut przed rozpoczęciem pieczenia, to zostaną minimalne otwory w chlebie. Właśnie wtedy przydał by się sygnał dźwiękowy.

  6. Dzień dobry lub dobry wieczór Państwu.
    Jestem posiadaczem tegoż oto urządzenia i powiem, że jak na razie jestem bardzo z niego zadowolony. Automat jest bardzo prosty w obsłudze, więc każdy sobie poradzi nawet i ja dałem radę:)
    Co do produktów to kupuję dobrej jakości nawet w sklepach ze zdrową żywnością. Fakt, że są drogie ale chcę żeby pieczywo było smaczne. Nie kupuję gotowych mieszanek, ponieważ nie jestem do nich osobiście przekonany, mogą być i dobre, ale nie korzystam więc się na ten temat nie wypowiem. Przede wszystkim mąka mące nie jest równa, niestety, jest duża różnica. Ja kupuję do chleba ciemnego, który mi najlepiej smakuje. Przepisy z dołączonej książeczki…hmm piekłem dwa razy i się udało bez problemu ale kupiłem osobną książkę i jestem z niej zadowolony, podane w niej przepisy są na chlebek o wadze 750g oraz 1000g, jako, że często piekę chleb, więc 1kg w zupełności mi wystarcza.
    Pozdrawiam serdecznie.

  7. Pingback: Multicooker REDMOND RMC-M150E - moja opinia

  8. Pingback: Drożdżowe bułeczki z nutellą

  9. Ja też stałem sie posiadaczem. Czy szcześliwym? Zobaczymy. Tak z ciekawości. O ile przy domowym wypieku chleba wzrastają rachunki za prąd. Orientacyjnie.

  10. Hej,
    powiedz mi Ty wyjmujesz haki po drugim mieszaniu kiedy jest ten ,,piiip” który podrywa do góry cały blok?:P

    Dzisiaj robię drugi raz chleb, ale tym razem zostawiłam haki. Ostatnio wyjęłam po tym drugim mieszaniu, ale nie mogłam wyjąć chleba (dopiero mąż go wyciągnął jak walnął pięścią w dół formy). Masz jakąś radę jak łatwiej wyjąć chleb z formy po upieczeniu?

    • Ja wyciagam mieszadla przed pieczenieniem.a jak sie juz upiecE tto wyciagam forme z chlebem, obracam „do gory nogami” i sa tam takie dwa koleczka i trzeba je poprzekrecac i chleb sam wypadnie z formy bez wiekszych dziur?

  11. Mam problem. Tez ja kupiłam. Nastawiam wszystko według instrukcji, włączam nic się nie dzieje. Nic nie miesza nie wyrabia , nie piecze ?pomocy! !

    • Też tak myślałem, że. Maszyna zacznie huczeć, buczeć,że para buch i mieszadła w ruch —–ale nie……
      Maszyna w pierwszej koejności musi się nagrzać w instrukcji są opisy …. (Duża tabela z rozpisaną kolejnością działań w programie).
      Więc włącz sprzęt i daj mu od 10 -20min na podgrzańie składńików.
      Pozdrawiam

  12. Hej, ten wpis zachęcił mnie do kupna tej maszyny (niestety używanej, a teraz okazało się, że od poniedziałku znowu będą w Lidlu – pech), dziś upiekłam pierwszy chleb na swoim zakwasie, ale klapa totalna, wyszedł zakalec 🙁 Chciałam zapytać jak to jest z drożdżami do tego automatu, w książeczce z przepisami napisali, że najlepiej dodawać suche, a w treściach konkretnych przepisów liczą te drożdże na kostki (czyli tak jakby świeże….), może wiesz jak te kostki przelicza się na gramy? Gdzieś czytałam, że połowę ilości w stosunku do świeżych. A masz może jakiś przepis sprawdzony z użyciem zakwasu?
    Będę bardzo wdzięczna za pomoc, bo na razie tak nie bardzo mi to idzie ….

      • Super, dziękuję za odpowiedź. Będę testowała. Teraz upiekłam dwa chleby z mieszanek Adria z małym dodatkiem drożdży i chlebki wyszły bardzo fajne. Tylko wyciągnąć je z tego pojemniczka to nie jest łatwa sprawa, czytałam że niektórzy wyjmują mieszadła po drugim mieszaniu …, też tak robisz?

    • Jak chcesz robic na zakwasie to urzywaj program do zagnatania i czekac az wyrosnie nawt cala noc a potem program 12 pieczenie smacznego

      • Będę testować 🙂 Dziękuję za podpowiedź. Na razie upiekłam na zakwasie, ale z dodatkiem drożdży i wyszło OK 🙂 Rozwijam się dalej 🙂

  13. Witam serdecznie
    Od tygodnia pasjonuje sie wypiekiem chleba z maszynki
    Niestety radość psują mi wrastające mieszadełka
    W wypowiedziach bardziej zaawansowanych użytkowników wyczytałam zeby je wyjmować
    Ale jak?
    Ręką? Wczoraj próbowałam ale ciasto było dość zwarte i trudno sie było przebić
    A chleb wyszedł pyszny tyle ze z dziurami po mieszadlach wyrwanych podczas ich wyjmowania ?

    • Ja wyjmuję mieszadła dłonią po sygnale ADD, gdy tylko przestaną się kręcić. Po wyjęciu maszyna jeszcze raz spróbuje zakręcić mieszadełkami, ale ich już oczywiście nie będzie. Mam tylko taki problem, że pomimo umytych bolców obracających mieszadła one same klinują się na tych bolcach i często muszę sobie radzić jakąś małą łyżeczką, aby podważyć mieszadełka. 🙁

  14. Mam pytanie, gdzie mogę kupić mieszadła do tego automatu?, zgubiłam swoje (chyba zostały przez przypadek wyrzucone) .
    BARDZO PROSZE O POMOC!

  15. po prawie trzech latach posiadania automatu (w tym prawie rok nieużywania) się zepsuł. poniewaz był juz po gwarancji, rozebraliśmy go sami.
    cięzko się do niego dobrać, obudowa składa się z miękkich plastików, skręconych na wkręty + zatrzaski, których nie da się rozdzielić bez uszkadzania krawędzi.
    W koncu dobraliśmy się do wnętrza i okazało się, że spruł się zębaty pasek napędowy od mieszadeł. Jest on strasznie tandetny. cienka guma pokrywająca ułożone wzdłuż sznurki, która popękała i się skruszyła. Następnie te sznurki się przetarły.
    Jestem mocno zawiedziony, że sprzęt okazał się nie tylko jednorazówką (bo prawie niemożliwe jest dobranie się do elementu, który na pewno się zepsuje, bez uszkodzenia czegoś więcej – a moznaby było od spodu dać klapkę, która służyłaby do wymiany paska), ale przede wszystkim zawiodłem się tym, że firma zastosowała pasek o takiej konstrukcji, która nie miała szans wytrzymać kilka lat więcej niż gwarancja przewiduje.

    • Dosłownie mam tą samą awarię.Mnie uszkodził się mniejszy pasek. Myślę, że stało to się na skutek wady fabrycznej(wypadają kapsułki do śruby mieszadła od spodu) i wtedy pasek pracuje po ukosie. Ja zamówiłem mały pasek za 20 zł plus 14 zł przesyłka. Duży też według mechaniki powinno się wymienić, ale to wydatek dodatkowo 40 zł. Jak się podsumuje to 74 zł to więcej niż 1/3 całego nowego urządzenia nie licząc zmarnowanego czasu. Jak ktoś lubi wydawać pieniądze i przed sąsiadami imponować,ze kupił nowy sprzęt – niech idzie do Lidla. Ja wolę Zelmera, gdzie mam dożywocie tanich części.

  16. Osobiście nie bawię się w zaczyn. Kładę świeże drożdże do małego zagłębienia w mące i z wierzchu zasypuje cukrem. Różnicy w praktyce nie zauważam żadnej. Wbrew pozorom dość łatwo przegrzać mleko/wodę na zaczyn powyżej optymalnej dla drożdży temperatury i odebrać sobie tym samym szansę na wyrośnięte wypieki.

  17. Mam pytanie z dziedziny technicznej – po latach użytkowania trzonki metalowe, na które nasadzane są mieszadła w kuble maszyny, obracają się już dość opornie. Jeszcze jakoś to działa po ręcznym rozruszaniu, ale widać, że z coraz większymi oporami, a nie chce zarżnąć silniczka. Czy ktoś może próbował smarować to ustrojstwo? Najchętniej chlapnąłbym od spodu jakimś smarem, ale nie mam pewności, czy nie będę tego potem jadł w chlebie.

    • Wlej trochę wody i łyżeczkę kwasku cytrynowego do formy – bez łopatek – i włącz program na makaron. Umyj formę i wypij piwko za moje zdrówko.

  18. Pingback: Nowość w mojej kuchni

  19. Ja byłam zadowolona przez OK rok. Automat w pewnym momencie przestał ładnie wyrabiać ciasto (tzn. nie zawsze się to zdarzało), ale przede wszystkim wypiekać chleb tak naprawdę dobrze – chleb nie wyrastał lub wyrastał tylko z jednej strony. Niby nadal działał w sensie, że prąd miał, mieszadła mieszały, ale tak jakby brakowało mu mocy. Wróciliśmy do kupowania chleba. Następnym razem (jeżeli się jeszcze na taki zakup zdecyduję) wezmę coś z większą mocą.

    • Szkoda, że automat służył Ci tak krótko; jeśli nie minęły jeszcze dwa lata od zakupu, spróbuj darmowo naprawić go na gwarancji, względnie na zasadach sprzedaży konsumenckiej. W ostateczności powinni zwrócić pieniądze za maszynę.

  20. Mam pytanie bo kupiłem wczoraj maszynę i ma jedno dziwne zachowanie mianowicie pika głośno co jakiś czas (pojedyncze pęknięcie raz na 2h) nawet jak nic nie robi. Czy to normalne?

  21. Pingback: Chleb pszenny na zakwasie z pestkami dyni, słonecznika i siemieniem lnianym

  22. prosze mi powiedziec skoro najpierw mokre a pozniej suche to czy zaczyn z drozdzy z kostki robimy i wlewamy jako mokre skladniki czy tez wlewamy i wsypujemy np wode mleko pokrojone maslo make sol cukier i na to drozdze pokruszone? Z gory dziekuje za opowiedz

      • Proszę o pomoc, nie miałam problemu z wypiekiem chleba z gotowych mieszanek z Lidla ale samodzielnie przygotowana mieszanka nie wyrasta , tworzy się zakalec to samo z ciastem. Proszę o informację jak upiec ciasto drożdżowe na jakim programie i jakich użyć drożdży.

      • Osobiście nie bawię się w zaczyn. Kładę świeże drożdże do małego zagłębienia w mące i z wierzchu zasypuje cukrem. Różnicy w praktyce nie zauważam żadnej. Wbrew pozorom dość łatwo przegrzać mleko/wodę na zaczyn powyżej optymalnej dla drożdży temperatury i odebrać sobie tym samym szansę na wyrośnięte wypieki.

  23. Pingback: Drożdżowe rogaliki na śniadanie

    • Tak, mamy ten automat od dawana – może już 4 lata -, ale ostatnie kilka miesięcy służy tylko do wyrobu chleba bezglutenowego. Jak jest dobra mieszanka, dobre drożdże – najlepsze suche Oetkera – dodać trochę więcej oleju niż w przepisie, i ja robię po 250 gr. mieszanki czyli połowę z przepisu i dodaję całą paczuszkę – 7 gr. – drożdży, i mam dobry chleb, często dodając pestki słonecznika, cz siemię lniane.

  24. Pani Magdo,

    Używam tego automatu dość intensywnie od kilku miesięcy wykorzystując głównie mieszanki z Lidla. Ustawiam zawsze na 1250g cleba (500 g mieszanki) i „ciemną skórkę”. Niestety, w 99% przypadków chleb – mimo, że smaczny i bez zakalca – opada. Właściwa wysokość jest tylko przy ściankach. Do pewnego momentu bardzo ładnie wyrasta ale w końcowej fazie pieczenia środek zaczyna opadać. Ciekawe jest, że sporadycznie (te 2%) wychodzi OK. Myślałem, że dodając ziarna sprawiam, ze ciasto „nie ma siły” się utrzymać, ale kiedy wsypałem samą mieszankę sytuacja się powtórzyła. Czy miała Pani, lub ktoś z uzytkowników podobny problem? Pozdrawiam.

    • U mnie czasem też się tak zdarza. Dopóki jednak nie powstaje z tego totalny zakalec to się nie przejmuję. Dzieje się tak przy mieszankach, bo przy chlebach z zakwasu z dodatkiem drożdży nie mam takiego problemu.

    • Chyba doszedłem (a właściwie moja żona) do źródła problemu. Ja podczas wyciągania mieszadeł po drugim mieszaniu zawsze uklepywałem ciasto, żeby było równe u góry. ostatnio dwukrotnie żona wyciągała skrzydełka i nie uklepywała ciasta puszczając je na żywioł – chleb wyrósł elegancko i upiekł się bez opadnięcia. Powtórzyłem ten scenariusz trzykrotnie i zawsze z sukcesem. Teraz czas na mąkę, bo próbowałem na mieszankach z Lidla.

  25. Czy chleb z tej maszyny wychodzi z chrupiącą skórką? Mój nawet przy ustawieniu na najwyższy stopień przypieczenia jest blady i lekko wilgotny, a na pewno nie chrupiący. Nie wiem czy to wina maszyny i może powinnam ją reklamować , czy ten model tak już po prostu ma

  26. witam,
    a ja mam takie pytanie, zachwalasz przepisy załączone do automatu,. ja mam zagwostkę, może mi pomożesz. wszędzie podają „kostka drożdży”. jednak kilka stron wcześniej można wyczytać „do urządzenia (…) zalecamy stosowanie wyłącznie drożdży suszonych”. no ok, ale jaką ilość?? ja na razie dodaje drożdze w kostce. zgodnie z przepisem i ciasto zawsze mi gigantycznie rośnie. wręcz za każdym razem mam do czyszczenia szybkę.
    generalnie jestem bardzo zadowolona. fakt, te mieszadełka to porażka.. ale spróbuję posmarować masłem. dziś np. chleb wyszedł razem z mieszadełkami 🙂 tzn mam je w chlebie, idealnie zatopione 🙂

    • Kupiliśmy ten właśnie automat do chleba, właśnie pierwszy chlebek jest gotowy. Przepisy z załączonej książeczki są źle przetłumaczone. Sprawa drożdży – w języku polskim przetłumaczono „kostka drożdży”, kiedy w innych językach jest napisane paczka suchych drożdży.

    • Zgadza się z tym błędnym tłumaczeniem – jest podane: kostka drożdży, a powinno być: opakowanie drożdży (suszonych). A co do świeżych drożdży, wcześniej w opisie jest jednak wyjaśnienie, że 1 porcja to ok. 21 g / 500 g mąki.

      • Tak to jest Kostka drożdży ale jaka/sa rozne wagi kostek 10gr,5 gr(babuni) Jak ktoś niedbale tlumacy to potem sa problemy.Na 750gr cała kostka to wariactwo, ciasto na suficie Dzieki ze ktoś przetlumaczyl prawidłowo.jest roznica w słowach pakiet (Paczka) a kostka.

    • Kupiłam ten automat w jednej z pierwszych dostępnych serii, po okresie gwarancyjnym +/- 3 miesiące przestał kompletnie grzać. To raz.

      Co do książeczki – chyba lidl przyoszczędził i zlecił jakiemuś „pseudo-tłumaczowi”, reklamowałam w samej siedzibie jakość tego tłumaczenia, ale jak to Lidl – zlał komisyjnie. Widzę, że tłumaczenia nie poprawili nawet w następnych seriach, jakie to typowe…

      Ja korzystałam z wersji angielskiej przepisów w książeczce, ale też nie ze wszystkich byłam zadowolona. O ile się nie mylę przepis na podstawowy chleb „francuski” wychodził najlepiej.

      Drugiej takiej maszyny nie kupię, szkoda kasy. I tak nie piekłam w niej, oprócz kilku pierwszych razów, potem już tylko wyrabiałam ciasto i dawałam wyrosnąć, piekłam w piekarniku.

  27. Dzień dobry:)
    W instrukcji straszą, że maszyna bardzo się nagrzewa. Czy wobec tego może pracować, stojąc na stole?
    Z góry dziękuję:)

  28. Pozdrowienia od kolejnego piekarza-amatora 😉 Maszyną z Lidla bawię się już ładne półtora roku. Właściwie to ciągle udoskonalam jeden przepis, dość odmienny od wszystkich z książeczki (jeśli ktoś ma ochotę, proszę pisać – podzielę się:) Oczywiście, tak jak przedmówcy, mam całą masę „kruczków” i sposobów (np. zostawiam chleb jeszcze kwadrans dłużej dla lepszego wypieczenia skórki, a potem na otwartym powietrzu do wystudzenia; tak w ogóle, to górna szybka od maszyny wraz z otworami jest u mnie cały czas przykryta papierem i ścierką kuchenną – pod taką pierzynką chleb zawsze pięknie mi wyrasta). Dziękując autorce za artykułu i ciekawe spostrzeżenia, chciałbym jednocześnie podrzucić pomysł na założenie osobnego bloga/portalu dotyczącego tylko i wyłącznie pieczenia chleba w maszynie. Pozdrawiam!

    • Adamie, pieczesz pieczywo w maszynie czy tylko wyrabiasz? Pieczesz też na zakwasie? – na jakim zakwasie pieczesz? jak Ci wychodzi? mozesz podać mi taki przepis-y ?
      Dzięki serdeczne.
      Pozdrawiam, Z

      • Wyrabiam i piekę, aktualnie tylko na drożdżach, choć miałem też krótki epizod z zakwasem żytnim (dość pomyślny ale niestety zakończony ze względu na brak czasu dla tej sympatycznej roślinki). Mój przepis na chleb na drożdżach (w kolejności wrzucania do maszyny):
        320 g wody, płaska łyżka soli, 20g oleju rzepakowego, 540 g mąki, z czego większość to pszenna typu 450, mniejsza (ok. 200g) to pozostałe mąki wg. upodobań (u mnie przeważnie 100g żytniej od 500 do 2000 plus 100g mieszanki Bauernbrot, mogą być też pełnoziarniste, wtedy chleb wyjdzie ciemniejszy). Na to kładę 14-17g świeżych drożdzy babuni (im starsze drożdże, tym więcej daję), posypanych niepełną łyżeczką cukru, kubełek do maszyny, przykrywam szybkę od góry kawałkiem papieru A5 i ścierką kuchenną (na własną odpowiedzialność! według instrukcji nie wolno tego robić), maszyna na program 1, średnio wypieczony (total: 3h 05min), wyjmuje po dodatkowych 30 min. e voila! Opcjonalnie daję do pół szklanki różnych ziaren i przypraw (słonecznik, siemię, dynia, sezam, otręby owsiane czarnuszka, …). Proszę docenić lata doświadczeń i nie podawać dalej 😉 Wilgotność chleba reguluję dodatkami (niektóre mają wybitne właściwości w tym zakresie, ale to już osobny rozdział…). Gdyby był przydatny przepis na chleb na zakwasie – także chętnie udostępnię. Pozdrawiam i życzę powodzenia

        • Mam automat od paru dni i dopiero się „uczę” 😉 napisałeś, że chleb wyjmujesz po dodatkowych 30 min. Co masz na myśli? ..że zostawiasz go 30 min po skończonym pieczeniu, czy jeszcze ustawiasz dodatkowe pieczenie na 30 min? Jeżeli tak, to jak to zrobić? 🙂

  29. Same ohy i ahy o tej maszynie. Brzmi to wszystko jak wielka reklama a nie recenzja produktu, ale coż tak bywa, że producenci reklamują swoje produkty w internecie na wszelakie sposoby (za pośrednictwem blogerów, którzy otrzymują darmowo produkt by poddać go recenzji, oczywiście pozytywnej, no bo jakżeby inaczej…?).
    Z wieloma rzeczami się nie zgadzam gdyż maszyna nie jest wcale taka cudowna. Od początku użytkowania chleb ani razu nie wyszedł sam z formy. MIeszadełka będąc w cięście podczas pieczenia „wrastają” w chleb i dochodzi do tego, że chleb trzeba wyjąć siłą (dosłownie wyrwać go rękami z formy) co nie jest takie proste. Poza tym z gorącej formy nie wyjmie się go odrazu, trzeba chwilę odczekać. W tym czasie wilgoć spod spodu nie ma gdzie uchodzić i chleb się rozmięka. Oczywiście mieszadełka można wyjąć po skończonym programie mieszania
    (przed pieczeniem), ale cały cykl produkcji chleba trzeba wtedy
    kontrolować i nie można np. wyjść w tym czasie z domu czy ustawić
    pieczenie na noc, co obiecuje nam producent.
    To wszystko nie jest moim wymysłem gdyż przeglądając mało popularne fora, gdzie niekorzystna wypowiedź, komentarz nie zostanie zaraz skasowany, okazuje się, że jest to problem prawie każdego użytkownika.
    Maszyna mimo to jest dobrą rzeczą. Można samemu piec codziennie
    (oszczedzając wiele, wiele czasu) np. zdrowy pełnoziarnisty
    nieskomplikowany chleb, a nie jeść jakąś watę ze sklepu.
    Twoja recenzja, poza przepisaniem wielu rzeczy z dołączonej książeczki, jest tak przesłodzona, że aż nie chce się jej czytać. Nie ma w tym wszystkim jakiejś rzetelności, obiektywizmu czy bezstronności (konsument-producent).

    • Anonimie,

      bardzo dziękuję za ten komentarz. Cenię sobie każdą cenną uwagę.

      Po pierwsze powyższa recenzja nie jest postem sponsorowanym gdyż automat owy nabyłam znacznie wcześniej niż pojawił mi się pomysł na założenie niniejszego bloga. Przeszło dwa lata temu stanął w mojej kuchni i od tej pory pracuje pełną parą.

      Wady, które wymieniłeś to wady każdej maszyny do pieczenia chleba. Decydując się na zakup takiego urządzenia musimy być świadomi pewnych jego ograniczeń. W każdym automacie mieszadła wrastają gdy się ich nie wyjmie. Z każdego automatu chleb wyjmuje się wtedy ciężej. Wiadomo, że automatyzując proces pieczenia chleba w domu chcielibyśmy aby on sam wychodził z formy, najlepiej sam pokroił się na kromki i pojawił na naszym talerzu. Tak się niestety nie da.
      Z wilgocią, która pojawia się w formie gdy nie wyjmiemy chleba po godzinie od zakończenia pieczenia można sobie łatwo poradzić wyjmując chleb i stawiając do góry nogami lub na kratce do pieczywa na kilka minut (w zależności jak długo chleb leżał w formie i jak bardzo zdążył nawilgotnieć). Ja osobiście nie wyobrażam sobie kupować chleba w sklepie i obecnie weszło mi już w nawyk pieczenie bochenka co dwa dni. Problemów większych nie widzę.

      Chciałam również wyraźnie zaznaczyć iż jest to recenzja konkretnego modelu, który jest najtańszym modelem na rynku. Nie jest to tym samym recenzja modeli z górnych półek (być może one mają jakieś magiczne właściwości). Nie jest to również post o tym czy warto kupować maszynę czy nie. Zachęcam jedynie do kupna właśnie maszyny z Lidla gdy ktoś chce na własnej skórze spróbować piec chleb w domu a nie chce wydawać ogromnych sum pieniędzy na początek.

      Pozdrawiam

      • Nie miałem problemu z wyjęciem wypieku z formy w automacie np.: Kenwood. Tutaj po pieczeniu nie jest możliwe wyjęcie ciasta razem z mieszadłami. Są zapieczone i przy intensywnym wstrząsaniu wychodzi ciasto, a mieszadła zostają w środku. Zresztą też trzeba je wyrywać siłą. Smarowanie olejem trzpieni przed nałożeniem mieszadeł ,jak i ciasto z masłem, olejem czy innym tłuszczem nie pomaga. Prz innych masztnach tego problemu nie było.

    • Niestety mnie też producent ani nie zapłacił ani nie dał za darmo tego automatu, ale i tak jestem z niego bardzo zadowolony i nie mam zamiaru tego ukrywać w komentarzach. Też chciałbym, żeby chlebek sam wyskakiwał mi z foremki i najlepiej od razu pokrojony, ale chyba jeszcze takiego cuda (przynajmniej za 200 zł) nikt nie wynalazł 🙂

    • Dodam od siebie że niezależnie od przepisu, każdy chleb smakuje tak samo i jeśli nie zje się zaraz po upieczeniu robi się w smaku ochydny

  30. Właśnie zepsuł mi się automat do pieczenia chleba (Black&Decker – miał już 10 lat i swoje przeżył) i myślę o kupnie nowego. MAm bardzo konkretne pytanie dotyczące tego automatu – jak wygląda program do ciasta, bo taki używam w 90% przypadków. Czy jest to prosty – podgrzanie, mieszanie, wyrastanie czy też nieco bardziej złożony (jak w moim starym) podgrzanie, mieszanie, wyrastanie, mieszanie, wyrastanie? Pozdrawiam

    Wojtek

  31. Proszę poradzcie ci robić?
    Maszynkę do chleba mam od około roku i wszystko jest ok., tylko za każdym razem kiedy wyciągam chleb z formy mieszadła wyrywają w nim dziurę i zostają w formie. Wyczytałam gdzieś,że polanie mieszadeł odrobiną oleju przed wsypaniem produktów rozwiązuje ten problem, ale u mnie nie pomogło. Ostatnio rozerwała się skórka na ok. 10 cm.! Tracę przez to chęć do pieczenia w automacie. Nie zawsze jestem w domu aby upilnować i w odpowiednim momencie wyjąć mieszadła.POMOCY!!!!!!!!

  32. Mam taką maszynę ale w nieco nowszej wersji (myślę, że różni się tylko wyglądem). Piekłem w niej wiele rodzajów chleba. Ostatnio zacząłem piec chleb na zakwasie – rewelacja!
    W najbliższym czasie chcę spróbować zrobić powidła 🙂

    • Proszę o wypróbowane swoje przepisy,bo te w książeczce to …be….wczoraj kupiłam w Lidlu tą maszynę do chleba,tam nie ma przepisu na normalny chleb ,dzięki

      • Ja robię to tak:
        1. wlewam 300ml letniej wody
        2. do tego dolewam 2 łyżki oliwy z oliwek
        3. wsypuję 500g mąki pszennej
        4. w jeden narożnik wsypuję 2 płaskie łyżeczki drożdży instant
        5. w drugi, przeciwległy, wsypuję płaską łyżeczkę soli
        6. na końcu, na środek tego wszystkiego wrzucam porządną łyżeczkę miodu 😉

        Ustawiam maszynę na najciemniejszy wypiek, na wagę 1250g (chyba tyle tam jest, nie mam teraz tego jak sprawdzić), program 1 i jazda!

        pozdrawiam

  33. Witam. Serdecznie dziękuję za recenzję, dzięki niej zdecydowałam się na świetny zakup 🙂 Mam pytanie do osób korzystających z mieszkanek z lidla: który program do ciabatta? zrobił mi się zakalec, mimo że inne mieszanki wyszły idealnie i zastanawiam się czy wybrałam odpowiedni program.

  34. Pytanie do użytkowników automatów z LIDLA. Czy wasze maszyny na programach np. Razowy, Bezglutenowy podgrzewają wstępnie składniki? według instrukcji automat na tych programach powinien przez pierwsze 15-20 min nagrzewać składniki, a dopiero później zabierać się za ich mieszanie. U mnie niestety tego nie robi w wyznaczonym czasie, za to podgrzewa ciasto dopiero później. Nie wiem czy jest to usterka, czy poprostu źle jest napisana instrukcja.

    • Myślę, że wszystko jest ok. Z moich obserwacji wynika, że automat włącza podgrzewanie wtedy kiedy jest taka potrzeba. Jeśli temperatura otoczenia jest dość wysoka (wystarczająca) to nie będzie tego robił. Składniki same się ocieplą. Oczywiście na etapie wyrastania ciasta może potrzebować jeszcze wyższej temperatury niż jest w kuchni i wtedy uruchomi sobie podgrzewanie. Gdyby podgrzewał wszystko tak samo niezależnie od temperatury otoczenia to w gorący dzień latem mielibyśmy problem bo ciasto rosłoby zbyt szybko. Pozdrawiam.

  35. mam automat i stoi od tygodnia , bo zupełnie nie wiem, jakich drożdży do niego dodać – zwykłe czy instant ? I ile ?????, bo w książce z przepisami piszą coś zupełnie innego niż na forach np. wg. książki powinnam dodać 4 op drożdży suszonych na 1 chleb ????

    • Wybacz ale masz dziwny dylemat, w sklepach spożywczych są dostępne drożdże świeże. Tak jest od dziesiątek lat , albowiem drożdżowe ciasta pieczone w domu tego wymagają. Chleb także potrzebuje czegoś do rośnięcia i są to drożdże lub zakwas żytni (robi się go samemu z mąki żytniej i wody). Wyprodukowano wersję drożdży instant (suszone), są wygodne bo maja wielokrotnie dłuższy termin użycia, ale droższe. Receptury ciast (także chleba) zawierają informację ile drożdży (zawsze tylko jeden typ – inna gramatura drożdży świeżych a inna instant) należy użyć na określana wielkość ciasta (docelowego). Producent mieszanki np. Chlebowej podaje to dokładnie w gramach – proste jak „instrukcja użycia cepa”. Życzę przyjemności z wypieku i spożywania swojego wypieku 🙂 .

    • Ja używam świeżych, około 15 g na 550 g mąki. Nie wiem jaki masz automat ale spróbuj takich proporcji. Za pierwszym razem radzę jednak obserwować przez okienko maszyny co się dzieje z ciastem. Za dużo drożdży może spowodować wylanie się ciasta z formy więc zanim nie ustalisz sobie odpowiedniej dawki raczej patrz co się dzieje.

    • W opisie już jest podane, że jedna porcja drożdży świeżych to ok. 21 g na 1/2 kg mąki – odpowiada 1 opakowaniu drożdży suszonych (instant)…

  36. Maszynkę kupiłem w poniedziałek 24 września, przed tym dniem szukałem i czytałem informacje od użytkowników zawartych „tutaj”oraz jak się okazało od znajomych, którzy taka samą maszynkę użytkują nawet 3 lata (zarzekali się, że nie kupują chleba w sklepach). Zrobiłem rozpoznanie w dużych sklepach dostępności mąk chlebowych (zwłaszcza takie które są z grupy 1000-2000 -tak żytnie jak i pszenne oraz orkiszowe i owsiane) oraz innych mąk (gryczana, kukurydziana, ryżowa ….) oraz różnych otrąb (wszelkie możliwe) i nasionek (dobry słonecznik, siemię lniane, sezam ….). Pierwszy chlebek upiekłam w spokojny dla mnie poniedziałek pierwszego października. Ponieważ uważałem, że moja praktyka z mieszankami mąk nie jest wielka, wykorzystałem gotową mieszankę z firmy „Niedzicki – Pszenno-żytni z amarantusem (1kg)”. Wybrałem opcje na chlebek 750 gr. (500 gr mieszanki) w programie „Normalny” z max opieczeniem skórki. Proces wypełnienia komory wykonałem bez jej wyjmowania z maszynki (oczywiście wnętrze komory mieszalnika było wcześniej umyte wg instrukcji) według zasady: woda, mieszanka, drożdże dobrze rozdrobnione, a na wierzch dodałem mieszankę trzech nasionek (po łyżeczce: słonecznik, siemię i sezam). Proces trwał programowo 2 g.58 min., ale przedłożony o około 1 minutę na wyjęcie mieszadełek po procesie drugiego (ostatniego) mieszania (wyjęcie jest zalecane aby łatwiej wyjąć chlebek upieczony – zalecają to wszyscy doświadczeni użytkownicy). Wskazane jest także odczekanie 10-20 min. po upieczeniu aby chlebek „niejako dojrzał i podsuszył się nieco” w nadal lekko podgrzewanej komorze maszynki (to możne trwać programowo nawet do 60 min.). Końcówka procesu pieczenia wypełniła kuchnię zapachem pieczonego chleba – zapach wspaniały. Bochenek wyszedł dobrze z niewielkim oporem (zalecam ręką pokręcić końcówkami napędowymi mieszadełek – uwolni to chlebek od tych osi), żółciutki ze śladami brązu. Mieszanka której użyłem, wymaga przetrzymania chlebka w komorze maszynki (do około 20 minut), aby chlebek nieco obsechł, tak zewnątrz jak i wewnątrz (specyfika składu mieszanki – dodatek mąki amarantusowej pewnie). UWAGA KOŃCOWA – mieszanki mogą być nieco niedosolone – kwestia indywidualna do skorygowania po pierwszej próbie z daną mieszanką. Na rynku jest wiele gotowych mieszanek – większość sklepów sieciowych ma coś w ofercie. Myślę, ze z upływem czasu będę sam komponował rodzaj mieszanki, więc i chlebka według własnego uznania (zapewne także członków mojej rodziny). POLECAM TAKĄ IDEĘ WŁASNEGO CHLEBA BEZ CHEMII POLEPSZAJĄCEJ PROCES A SZKODZĄCEJ NASZYM ORGANIZMOM. – SMACZNEGO !!!!!!

    • Piszesz, że wyjmujesz mieszadła po drugim wyrabianiu. Mam maszynę (ale kupioną rok temu) gdzie jeszcze jest w trakcie ostatniego rośnięcia takie bardzo króciutkie wyrabianie (powiedzmy, że trzecie ale mieszadła obracają się dosłownie przez chwilę chyba po to żeby ułożyć ciasto) przed ostatecznym wyrośnięciem i pieczeniem – czekasz do tego momentu?

      • Dziś piekłem chlebek na mieszance kupionej w Lidlu i zastosowałem składniki do wielkości 1250gr. Proces mieszania jest dłuższy tak w I jak i II jego fazie. To prawda, że w II fazie rośnięcia na kilka sekund rusza napęd mieszadeł. Prawdopodobnie ma to na celu lekko wzruszyć ciastem, bo przecież wymieszanie już dość mocno wyrośniętego ciasta nie ma sensu a nawet było by to destrukcyjne dla konsystencji ciasta. Ja jednak wyjąłem mieszadełka po II mieszaniu, aby już więcej nie zakłócać rosnącego ciasta (z tradycji mojej babci /wyrabiała i piekła chleb sama i był wspaniały/ oraz z opinii innych bardziej niż ja zaawansowanych użytkowników „maszynki”, wiem że najgorszym jest zakłócanie stabilności termicznej ciasta podczas rośnięcia właściwego, a takim jest faza rośnięcia II i III co wypełnia ciastem formę. Uważam , że to właściwa odpowiedź na zadane pytanie. Pozdrawiam i smacznego …

        • Dzięki za odp. Ja wyjmuję mieszadła właśnie po tym ostatnim bardzo krótkim mieszaniu – chleb i tak zdąży jeszcze spokojnie wyrosnąć ale pewnie Twoja metoda też jest ok. Powodzenia i dobrej zabawy – mi po roku czasu się jeszcze nie znudziło : )

  37. W Lidlu są te automaty, przynajmniej w moim Lidlu jeszcze były – z niedawnej gazetki. Co do mycia, to szmatką z mikrofibry delikatnie przecieram, gdy forma nieco ostygnie. Nie trzeba szorować (zresztą nie można), ani dodawać płynu do mycia. Wszystko samo schodzi.

  38. Też mam z Lidla ale taki jakiś cały czarny. Twoje są białe. Niby chleb robi ok i nie moge sie przyczepic. Mi tez nic nie piszczy nie syczy i nie pstryka 😛 ale szukam czegos dla rodzicow bo tez sie napalili 😀 a teraz w lidlu chyba nie sprzedaja juz tego. W zwiazku z tym moje pytanie czy ktos z Was korzystal z tego http://www.mango.pl/kuchnia/pieczenie/mango_bread_maker_maszyna_do_chleba ? Daje rade? Opinie na ich stronie oczywiscie bardzo pozytywne…

    • Nie znam tego sprzętu więc nie mam zdania ale dokonując zakupu warto zawsze zastanowić się nad jedną, moim zdaniem bardzo ważną sprawą – wielkość wypiekanego chleba. Ja na przykład wolę maszyny z dwoma mieszadłami – mają podłużną formę dzięki czemu chleb jest w kształcie bardziej „chlebowy” i większy. Jednomieszadłowce pieką bardziej kwadratowe bochenki i są one mniejsze. Taki chleb jest też najczęściej dość wysoki więc trochę gorzej się go kroi. Pieczenie zawsze zajmuje ok 3 godzin lub więcej wobec czego warto przemyśleć czy każdego dnia będzie chciało nam się bawić w upieczenie kilku kęsów pieczywa czy lepiej raz a porządny bochen 🙂

  39. Znalazłem sposób na wyciąganie chleba 🙂 Po upieczeniu chleba lekko poruszm uchwytami do napędzania mieszadeł które znajdują się na dnie po zewnętrznej stronie. Poruszm nimi tak, aby chleb odlepił się od mieszadeł. Jak obrócę potem formę, mieszadła pozostają we formie, a chlebek łatwo wypada.

  40. Jako facet mam swój „bezwysiłkowy” sposób. Po wyjęciu chleba czekam aż forma ostygnie a następnie wlewam do niej letnią wodę (tak na wysokość pałąków od mieszadeł)i dosłownie kroplę płynu do naczyń (ale bez płynu też jest ok)Zostawiam to na jakieś 20 minut – wówczas jeśli na pałąkach zostały jakieś resztki chleba to stają się miękkie i prawie same odchodzą :)Można sobie pomóc jakąś ściereczką ale nie ma potrzeby mocnego szorowania. Ściany formy są pokryte teflonem (lub czymś podobnym) więc jeśli jakimś cudem coś na niej zostało to schodzi dosłownie po dotknięciu wilgotną ręką lub szmatką. To taki mój patent na doprowadzenie formy do stanu idealnego 🙂 Aha – ważne żeby nigdy NIE moczyć formy po zewnętrznej stronie!

  41. Chciałabym się zapytać Was drodzy użytkownicy, jak czyścicie formę po pieczeniu? W instrukcji jest to jakoś dziwnie napisane, i w sumie nadal nie wiem, czy można myć ją płynem do naczyń, czy po prostu przecierać ściereczką.
    W moim egzemplarzu niestety odkleja się naklejka z menu, ale to w sumie jedyny minus tego urządzenia.
    Co do mieszanek chlebowych to mnie te lidlowe średnio smakują. Zdecydowanie lepsze są nasze polskie.

  42. Także mam ten w kolorach czarno – srebrnych i rzeczywiście urządzenie świetnie sobie radzi. Chleby wychodzą pyszne i pachnące. Używając różnych typów mąk i dodatków można skomponować przeróżne rodzaje chleba więc zawsze człowiek odkrywa coś nowego : ) Oczywiście można też użyć gotowych mieszanek.

  43. Jestem świeżo upieczoną posiadaczką tego automatu (w metalowej obudowie). Moje pierwsze spostrzeżenia są takie, że bardzo dobrze wyrabia ciasto, łatwo je wydobyć z formy, menu jest wręcz intuicyjne. Początkowo przestraszyłam się jego głośności, ale bardzo szybko się przyzwyczaiłam. Moje koty również (bo za pierwszym razem czmychnęły wystraszone, gdy urządzenie przeszło w tryb wyrabiania ciasta). Spodziewałam się mocniejszego przypiekania ciasta, ale zauważyłam, że jednak dużo zależy od jego składu. Staram się pilnować momentu po drugim wyrabianiu, aby nieco uklepać / poprawić ciasto w formie, bo kilka razy zdarzyło się, że z jednej strony było niżej, niż z drugiej – ułożyło się w formie nierówno. Generalnie jestem bardzo zadowolona – za tą cenę (199 zł) dwa mieszadła, estetyka wykonania, 850W (jakoś nie potrafiłabym zaufać maszynie, która ma 500W – wydaje mi się, że to byłoby za mało), solidność obudowy na duży plus.

  44. witam mam mały problem zdarzyło mi się ze piekłam CIABATTE i pod koniec pieczenia spadł mi środek i nie wiem dlaczego? pomożesz?

    • Witam.
      Kupiłem wypiekacz Lidla i mogę powiedzieć że w tym czymś chleba nie można upiec. Piekłem dokładnie tak jak na filmie reklamowym i mnie wychodzi zupełnie co innego niż na filmie. Nieprawdą jest że można przyrumienić górę chleba skoro grzałka jest w dolnej części wypiekacza. Reklamowałem produkt, otrzymałem nowy ale też nie piecze. Używam go jako wyrabiacz ciasta i następnie piekę w piekarniku. Chlebki wychodzą wspaniałe.
      Pozdrawiam.

      • Zamiast pisać „w tym czymś chleba nie można upiec”, powinieneś napisać: „NIE POTRAFIĘ UPIEC”. Skoro innym użytkownikom wypieki się udają i są zadowoleni (mnie jeszcze ani razu nie zdarzyło się, by jakiś chleb nie wyszedł), to zamiast uogólniać i zwalać winę na maszynę (zwłaszcza, że wymiana sprzętu nie rozwiązała Twojego problemu), powinieneś poszukać błędu jaki popełniasz lub nauczyć się pieczenia chleba w automacie.

    • Witam.
      Jeżeli ustawię opcję przypiekania na maksa to przypieka się dół chleba a nie góra.Z piekarnika wychodzą wspaniałe chlebki ale jak zauważyłem wszystko zależy od użytej mąki do pieczenia. Druga sprawa to taka że pieczenie w wypiekaczu zaczyna się od stanu zimnego, w piekarniku zaś chleb wkładam do rozgrzanego do odpowiedniej temperatury piekarnika. I jeszcze jedna a istotna wada wypiekaczy, po upieczeniu trzeba wyciągać mieszadła i zostają nieeleganckie dziury.
      Pozdrawiam.

    • Ja też posiadam po ponad pół roku to urządzenie i jedna wada to taka, że mało przypieka chlebek nawet na maksymalnym ustawieniu. A druga z tymi dziurami to ja wyjmuje po skończonym mieszaniu mieszadła, czyli godzine po rozpoczęciu pracy, przed wyrastaniem ciasta i układam trochę, bo nie zawsze jest ładnie uformowane.
      Mam jeszcze problem, ponieważ obciera mi dół formy, tam gdzie się wkłada i styka z maszyną i zrobiło się takie wyżłobienie w tym metalu, czy powinnam to reklamować?

    • Albo masz wadliwy pojemnik lub mieszadełka (za długie), albo coś źle zakładasz. Ja piekę w tym od początku marca i jeszcze się nie zdarzyło, żeby coś nie wyszło. Owszem jeden raz połówka chleba była częściowo nie wymieszana i była surowa mąka, ale to dlatego, że w to jedno miejsce nasypałem zbyt dużo różnych dodatków, w tym sporo otrębów i żurawiny – najlepiej rozsypywać je równomiernie po i nie ma problemu.
      Faktycznie trochę uciążliwe jest wyjmowanie mieszadeł, ale wystarczy nieco wprawy i jest ok. Ja staram się wyjmować je max do godziny po zakończeniu pieczenia lub podgrzewania i robię to tak, że jedną ręką, używając tego haczyka do wyjmowania ciągnę delikatnie mieszadło, a drugą przytrzymuję chleb wzdłuż wychodzącego mieszadła, żeby zbytnio nie rozerwała się skórka chleba. Dobrze jest starać się przechylić mieszadło pionowo i wtedy wychodzi dużo lepiej nie rozrywając tak chleba.

  45. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź . Życzę zdrowych , wesołych ,pogodnych Świąt oraz smacznego jajka ups … chlebka 🙂

  46. Dziękuje bardzo za tak szybką odpowiedź:-) ale jeszcze jedno pytanko-jaki jest koszt prądu w tym automacie ,czy przez cały czas zużywa on 850 W ? Czyli średnio 3 godziny x 850 W ? Czy w każdym programie np mieszanie ,rośnięcie , wypiek – pobiera inaczej prąd ? Pozdrawiam

    • to jest raczej pytanie do producenta.
      postaram się jednak na nie odpowiedzieć na podstawie moich obserwacji. najwięcej W pobiera ona w momencie pieczenia. Przy rośnięciu nie pobiera nic bo maszyna stoi (czasem na chwilę włączana jest grzałka celem ogrzania komory do 25st). przy wygniataniu gdy pracują mieszadła również nie wydaje mi się, żeby pobór mocy był jakiś znaczący.
      reasumując wg mnie pobór mocy jest mniej więcej połowę pracy maszyny (tj. ok 1,5h)

  47. Ja bardzo chwale tę maszynkę ,ale mam pytanko – jaki jest koszt upieczenia jednego bochenka chleba o wadze 750 g

  48. Witam wszystkich.Mój mąż parę dni temu kupił tą maszynę w Lidlu jest super.Piekę w nim codziennie różne chlebki i za każdym razem wychodzą,nie mam żadnych problemów z wyrastaniem lub pieczeniem.Chleb ze sklepu odpada.Polecam wszystkim!

  49. Po upieczeniu właśnie opada, ale stoi w maszynie do rana i potem przykleja się do noża. A bałam się wyciągać od razu, żeby zbyt szybko nie stygł. Kasia

  50. Czemu mnie wychodzą zakalce? Kupiłam ten automat w poniedziałek, upiekłam 2 chleby. Po zakończeniu pieczenia wyjmuję wtyczkę z gniazdka. A rankiem wyjmuję zakalce.
    Nie wiem czy to wada automatu, czy może coś źle robię? Kasia

  51. Witam!
    ja mam pytanie co do własnych kompozcyji. w instrukcji jest napisane ze lepiej ciasto wyrobic w mikserze i wlozyc gotowe do foremki..a wszyscy pisza że to maszyna świetnie miesza. czyli rozumiem ze po prostu dodaje wszystkei skladniki i sie niczym nie martwie?
    wiem ze najpierw mokre skladniki pozniej sypkie a na koncu drozdze, ale czy cos jeszcze robie z tymi skladnikami? np maslo kroje na kosteczki? drozdze tez na kosteczki? albo jak będę przygotowywać chleb z czekoladą czy orzechami to się dobrze wymiesza?
    takie głupie pytania ale nie mam pojęcie 🙂
    dziekuje! i super urzadzenie i super recenzja!

    • Ja zawsze sypię wszystkie składniki (w określonej kolejności) i wszystko super się miesza.
      Oczywiście nie wrzucam kostki masła w całości tylko ją kroję na mniejsze części, drożdże zwykle też kruszę (chyba że dodaje się mało np 5g to wtedy nie).
      Chleb z dodatkami miesza się super. I ze słonecznikiem, i z czekoladą 😀

  52. Jeśli chodzi o wyjmowane chlebka, to ja po ostatnim zagniataniu, a przed pieczeniem wyjmuję mieszadełka (po wcześniejszym zapauzowaniu programu), po czym uruchamiam z powrotem, a po upieczeniu czekam 15 minut i wychodzi pięknie – polecam spróbowac 🙂

  53. Moim jedynym problemem jest wyjmowanie chleba z formy po upieczeniu, cięzko go wyjąć bez naruszenia struktury 😉
    Poza tym super sprawa i ten zapach chleba.

  54. ostatnio widziałam tę maszynę… myślę, że gdy ponownie pojawi się w ofercie zdecyduję się na zakup. 🙂 pół roku temu kupiłam maszynę do szycia w lidlu (równnież silver crest) i jestem z niej bardzo zadowolona. Myślę, że maszyna do wypieku chleba również się sprawdzi. 🙂

  55. bardzo dobra recenzja. gdybym nie miała już maszyny, pewnie poleciałabym kupić 🙂
    dla mnie automat jest nieoceniony, szczególnie jak sobie w nocy przypomnę, że na rano nie ma chleba (a do sklepu nie po drodze 🙂 i mogę sobie ustawić na nocne wyrabianie

    a czy te gotowe mieszanki też są okresowo w lidlu czy to stały asortyment?

  56. A i owszem, masz rację 🙂 maszynka to skarb, a ja zgubiłam mieszadełka ostatnio 😀
    Zapomniałam jeszcze napisać, że mieszanki z Polskich Młynów (dostępne w większych marketach) też są świetne.

  57. Wspaniała recenzja!! Mogę się pod nią podpisać (pomijając pstrykanie podczas pieczenia, u mnie nie występuje), bo mam tą maszynę od prawie roku i jest świetna!
    Nawet jak nie piekę w niej chleba, to świetnie nadaje się do zagniatania ciasta drożdżowego czy pierogowego, po prostu rewelacja 🙂

Dodaj komentarz